Niekończąca się budowa hali. Kto zawinił?
- To nie my jesteśmy winni opóźnień - zapewnia Tadeusz Kij, wiceprezes firmy Asseco Systems, która ma wyposażyć halę budowaną na granicy Gdańska i Sopotu. Kto więc odpowiada za kolejne przesunięcie terminu oddania hali do użytku?
Hala miała być gotowa w marcu, teraz mówi się o maju. W piątkowej "Gazecie" Krzysztof Kozioł, rzecznik prasowy firmy Budimex, która buduje halę tak tłumaczył przyczynę kolejnych opóźnień: - Budimex realizował swoje prace zgodnie z harmonogramem. Terminów realizacji prac instalacyjnych nie dotrzymała firma Asseco.
czytaj więcej...
2010-03-08
Źródło: Gazeta Wyborcza