Zapisz się do newslettera | Zarejestruj się | Zaloguj się
 
Olsztyn: Wywłaszczenie szansą dla zabytku przy Bema

Olsztyn: Wywłaszczenie szansą dla zabytku przy Bema

Państwo pod przymusem pozbawia ludzi ziemi potrzebnej, by wybudować drogi. Właściciel niewiele ma do powiedzenia. Dlaczego nie odbiera się zabytków właścicielom, którzy niszczą je, choć prawo na to pozwala? Czytaj dalej

Wojewódzki Urząd Ochrony Zabytków przygotował wniosek o wszczęcie procedury wywłaszczenia (czyli pozbawienia własności) właściciela pięknej secesyjnej kamienicy przy pl. Bema 2. Pisaliśmy o tym we wczorajszej "Gazecie". Teraz władze miasta muszą zadecydować, czy przychylić się do wniosku konserwatorów i odebrać przedsiębiorcy popadający w ruinę zabytek. Dla budżetu miasta oznaczałoby to konieczność wypłacenia odszkodowania, znalezienia nowego właściciela lub zagospodarowania kamienicy zgodnie z potrzebami miasta.

Rozmowa z prawnikiem

Marta Bełza: Kamienica przy pl. Bema od lat popada w ruinę. Właściciel nie przedstawia planów remontowych, konserwatorzy nie wiedzą, czy i kiedy chce ją odnowić. W końcu wojewódzki konserwator zabytków po apelach "Gazety" uznał, że konieczne jest wywłaszczenie. Jak wygląda ta procedura?
Kamil Zeidler*: Wywłaszczenie jest możliwe na podstawie Ustawy o ochronie i opiece nad zabytkami z 2003 roku. To najdalej idące narzędzie, jakie przewiduje ustawa w zakresie ingerencji w prawo własności, bo skutkuje odebraniem zabytku. Procedurę wszczyna się, jeśli zawiodą wszystkie pozostałe narzędzia administracyjne, które mogłyby zmusić właściciela do zadbania o zabytek. Z tego co wiem o olsztyńskiej kamienicy, w tym przypadku tak właśnie się stało.

czytaj więcej...
Źródło: Gazeta Wyborcza

Tagi

Czytaj też…

Czytaj na forum

Kalkulator izolacji ścian

Społeczność budnet.pl ma już 14425 użytkowników

Użytkownicy online (1)

gości: 363

Ostatnio dołączyli
Zobacz wszystkich >
Galerie
Zobacz wszystkie galerie >