Cześć wszystkim,
mam spory problem z działką, którą moja rodzina
użytkuje od ponad 30 lat. Ogrodzenie stoi, podatki
płacimy, dbamy o teren, ale w księdze wieczystej widnieją
osoby, których nikt nie widział od dekad. Chciałbym to w
końcu wyprostować, żeby móc np. legalnie wystąpić o
pozwolenie na budowę.
Wiem, że to sprawa o zasiedzenie, ale boję się, że sam
polegnę na formalnościach (szczególnie na udowadnianiu
tzw. posiadania samoistnego). Trafiłem na stronę https://zasiedzenie.net/ – z tego co
widzę, specjalizują się tylko w tym temacie. Czy ktoś z
Was korzystał z ich pomocy? Interesuje mnie, czy faktycznie
rzetelnie analizują szanse na wygraną przed wejściem na
drogę sądową. Nie chcę utopić pieniędzy w sprawę,
która jest z góry przegrana.
offline Alex_88 inżynier
|
|
|
| |
| Reklamy Google |


