Przy urządzaniu salonu coraz częściej myślę o czymś, co wyróżni wnętrze, ale jednocześnie nie będzie przesadzone. Właśnie dlatego zacząłem się interesować sufitami napinanymi, bo wydają się takim kompromisem między estetyką a funkcjonalnością. Podoba mi się szczególnie możliwość wkomponowania oświetlenia i uzyskania ciekawego efektu wizualnego. Natomiast nie mam doświadczenia i zastanawiam się, czy to rozwiązanie sprawdza się w codziennym użytkowaniu. Trafiłem na sufit napinany w salonie i wygląda to na coś wartego sprawdzenia, dlatego coraz bardziej biorę to pod uwagę. Jak myślicie, czy taki sufit rzeczywiście robi różnicę w odbiorze całego pomieszczenia?
offline vDawidos doświadczony
|
|
|
| |
| Reklamy Google |


