Hejka, planujemy z chłopakiem start z kredytem hipotecznym w Szczecinie na przyszły rok i potrzebujemy porządnego i prostego poradnika, jak się za to zabrać. Co Waszym zdaniem wypada teraz najlepiej na szczecińskim rynku – pchać się w nowe mieszkanie od dewelopera, kupować wielką płytę do remontu, czy uciekać pod miasto? No i najważniejsze: czy lepiej wybrać opcję budżetową na kilka lat, żeby szybko pozbyć się długu, czy od razu mierzyć w docelowe mieszkanie marzeń?
offline majkale fachowiec
|
|
|
| |
| Reklamy Google | |
offline perer inżynier
|
Skontaktuj się z tym biurem nieruchomośći: |
|
| |
| Reklamy Google |


