Deweloperzy doliczają na grubość tynków przy pomiarach
sprzedawanych lokali 2 cm, tj. do każdej długości
liniowej w pokoju doliczają łącznie 4 cm. Twierdzą, że
to jest uwzględnione w normie PN-70/B-02365 którą
stosują. (Jest jeszcze korzystniejsza dla nabywcy norma
obliczania powierzchni PN- ISO 9836:199, ale są już wyroki
sądowe, że normy te nie są obligatoryjne i deweloper
może je stosować dowolnie.) W ten sposób, jak
obliczyłem, musiałem zapłacić o prawie 2 m2 użytkowe
mieszkania więcej niż rzeczywiście posiadam. Będzie to
również rzutować na wszelkie dalsze opłaty od
użytkowania tego mieszkania. Sprawdziłem grubość
wewnętrznych tynków. Wynosi ona od 0,8 cm do 1,2 cm, a
więc przeciętnie 1 cm. Czy ktoś umiałby to wyjaśnić w
sposób merytoryczny?
Powrót do góry
może oni mierzą pomieszczenia i jeszcze dodają to jak
piszesz i wliczają wejścia do pomieszczeń np. 25cm
ściana, drzwi 90cm (szerokość przejścia w ścianie,
szerokość wnęki) to już prawie 1 m2 a są grubsze
ściany i w sumie mniejsze...
maszyny do pakowaniaLiczba postów: 117Grupa: Porady i op...
Ze swojej strony mogę Wam wszystkim polecić ofertę, z której sam skorzystałem i jestem bardzo zadowolony. Jeżeli szukacie sprawdzonego producenta maszyn przemys...
Praca dla Kierownika Projektu w PoznaniuLiczba postów: 44Grupa: Porady i op...
Według mnie przede wszystkim praca powinna dawać satysfakcję i jednocześnie być dobrze wynagradzana. Też trudno pracować w warunkach, kiedy jesteście ciągle ata...
Jaka praca dla rodziny?Liczba postów: 58Grupa: Porady i op...
Ja korzystam z https://mocnyfundament.pl, gdzie jest masa przydatnych artykułów o budowie. Polecam szczególnie ich kalkulatory i porady praktyczne.
księgowość w małej firmieLiczba postów: 214Grupa: Porady i op...
Temat dokumentów do użycia za granicą wrócił u mnie przy okazji zmiany pracy. Okazało się, że nie wszystkie papiery są od razu uznawane. Zacząłem więc szukać in...