Wszystkie odcienie szarości w pełnym ciepła, kobiecym mieszkaniu projektantki wnętrz
fot. Anna Pawłowska, OKK PR
Choć od realizacji projektu minęło jedenaście lat, kiedy wchodzę do domu nigdy nie czuję się zmęczona tym stylem i kolorystyką – mówi Magdalena Miśkiewicz.
Właścicielka pracowni Miśkiewicz Design od początku wiedziała, że jej dom będzie jasny, a jego wnętrza monochromatyczne i stonowane – skąpane w szarościach i bielach, subtelnie przełamanych pastelami oraz błyszczącym chromem. Projektantka Magdalena Miśkiewicz nie jest zwolenniczką minimalizmu, dlatego wnętrze jej domu miało być kobiece i delikatne. Takie właśnie się stało.



.jpg)