Ile powinien zarabiać pośrednik nieruchomości?
Wysokość prowizji pośredników w obrocie nieruchomościami wzbudzała emocje zarówno 30 lat temu, jak i obecnie. W naszym społeczeństwie powszechna jest opinia, że oczekiwania finansowe pośredników są zbyt wielkie. A jednak nie potrafię wyobrazić sobie sytuacji, w której to prawo określa, ile wolno zarobić przedsiębiorcy za wykonaną usługę. Oczywiście, o ile korzystanie z niej nie jest obowiązkowe, jak w przypadku np. usługi notarialnej.
Nie twierdzę jednak, że należy pozostawić pośrednikom nieruchomości całkowicie wolną rękę w kwestii prowizji. Rolą Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów jest zwalczanie zmów cenowych, np. pod pretekstem standaryzacji usług. Niestety, w przeszłości takie próby miały miejsce. Może warto zastanowić się, czy i jak ukrócić praktykę, gdy jeden pośrednik reprezentuje obydwie strony transakcji. Pojawia się bowiem wtedy konflikt interesów.

Czytaj również: Rynek nieruchomości w czasie pandemii jest w dobrej kondycji i nadal się mocno rozwija
Problem w tym, że w okresie hossy na rynku nieruchomości kupujący często są w gorszej sytuacji. Także dlatego, że pośrednicy starają się „przechwycić” oferty zamieszczane w serwisach internetowych. Przy czym sprzedający często zgadzają się na współpracę nie z jednym, a z wieloma pośrednikami, bo sądzą, że to przyspieszy sprzedaż. A prowizja? Drobiazg, skoro usłyszą od pośrednika, że sprzeda on mieszkania za odpowiednio wyższą cenę.
Mimo to wprowadzanie limitu zarobków dla pośredników jest równie absurdalnym pomysłem jak wprowadzenie np. limitu marż dla deweloperów. Mimo to boję się, że pomysł posła Pawła Poncyliusza, który zaprezentował na łamach dziennika Rzeczpospolita, może paść na podatny grunt.
Polityk Koalicji Obywatelskiej sugeruje, że prowizje wynoszą 4% wartości transakcji. W przypadku mieszkania o wartości 500 tys. zł, do pośrednika trafia więc aż 20 tys. zł. Dodam, że zarabia też państwo, bo do prowizji dolicza 23% VAT, który płaci klient.
W rzeczywistości wynagrodzenia pośredników są na ogół niższe. Owszem zdarza się, że sięgają nawet 10%, gdy transakcja jest bardzo skomplikowana i wymaga ogromnego nakładu pracy, ale także specjalistycznej wiedzy i doświadczenia. Najczęściej, zwłaszcza w przypadku mieszkań, pośrednicy życzą sobie 2-3% ich ceny.
Czytaj również: Czy inwestowanie w nieruchomości jest opłacalne?
I jeszcze jedno. Dzięki portalom internetowym kupujący i sprzedający mogą się odnaleźć bez pomocy agencji. Dlatego coraz więcej z nich oferuje różnego rodzaju usługi, za które pobierają opłaty. Np. obsługa prawną transakcji może kosztować kilka, a nie kilkadziesiąt tysięcy złotych.
Komentarze
Czytaj też…
Czytaj na forum
- Międzynarodowy Dzień Bez Elektrośmieci: oddaj zuży... Liczba postów: 40 Grupa: Aktualności
- Why Flash Games Still Matter Today Liczba postów: 4 Grupa: Trudne tema... Ostatnio znalazłem przewodnik Magius i całkiem fajnie zbiera te informacje w jednym miejscu. Można tam sprawdzić ofertę kasyna, zasady bonusów, informacje doty...
- Detektyw od zdrad Liczba postów: 1 Grupa: Trudne tema... Podejrzewasz, że partner lub partnerka Cię zdradza? Zamiast żyć w ciągłej niepewności, warto poznać fakty. Biuro Detektywistyczne Kaizen z Wrocławia zajmuje się...
- Reklama firmy Liczba postów: 568 Grupa: Trudne tema... Ocena firmowego profilu wyłącznie na podstawie liczby polubień może prowadzić do błędnych wniosków. Dużo zależy od tego, jaki cel został ustalony na początku dz...
- Szczoteczka elektryczna, czy tradycyjna? Liczba postów: 239 Grupa: Trudne tema... Mnie dentysta polecił eleketryczną i tego sie trzymam :)

