Sądy coraz częściej stwierdzają nieważność umów kredytów frankowych

Sądy coraz częściej stwierdzają nieważność umów kredytów frankowych

ZBP wystosowało do premiera i KSF prośbę o interwencję w Trybunale Sprawiedliwości Unii Europejskiej przed wydaniem orzeczenia w tzw. polskiej sprawie frankowej C260/18. W tym samym czasie Sejm uchwalił ustawę frankową bez tzw. funduszu konwersji. Kredytobiorcom pozostały sądy, których wyroki mogą być kosztowne dla banków. Czytaj dalej

 

Obecnie sądy coraz częściej stwierdzają nieważność umów kredytów frankowych. Takich wyroków nie brakuje w Sądzie Okręgowym w Warszawie, najbardziej obciążonym tzw. sprawami frankowymi. 


Sądy, które wydają wyroki najczęściej argumentują, że wady tych umów nie dotyczą tylko stosowania bankowego kursu – ale tego, że umowy nie określają zasad ustalania kursów oraz wystawiają kredytobiorców na jednostronne ryzyko walutowe. Podkreślają także, że stosowanie indeksacji, która umożliwia bankowi określanie wartości zobowiązań kredytobiorców jest w ogóle sprzeczne z naturą zobowiązania. W przypadku umów byłego Polbanku, SSO Piotr Bednarczyk zauważył w serii swoich wyroków z czerwca 2019 roku, że te umowy, niezależnie od indeksacji kursem CHF mają tak zdefiniowany sposób ustalania stawki LIBOR, że obecnie po zmianach w zakresie jej ustalania, i tak nie jest możliwe utrzymanie tych umów przy życiu. 


W tych wszystkich wyrokach sądy powołują się na inne, korzystne dla kredytobiorców, orzeczenia TSUE – które zapadły w ciągu ostatnich 2-3 lat na gruncie spraw frankowych przed sądami w innych krajach UE. Są one dla sądów tak samo wiążące, jak orzeczenie TSUE – które dopiero ma zapaść w polskiej sprawie frankowej– komentuje mec. Barbara Garlacz, radca prawny, która reprezentuje kredytobiorców w sądach. 


Ustawa frankowa bez funduszu konwersji nie uratuje banków przed wyrokami sądów

 

Czytaj również: Czy kredyt konsolidacyjny to dobre rozwiązanie problemów finansowych?


„Na mające wkrótce zapaść orzeczenie TSUE w tzw. sprawie frankowej (C – 260/17) nie czeka także Sąd Apelacyjny w Warszawie. W ostatnim czasie w naszej flagowej sprawie przed Sądem Apelacyjnym w Warszawie – rozpatrującym apelację banku Millennium od wyroku, w którym Sąd Okręgowy w Warszawie stwierdził nieważność umowy kredytu indeksowanego Millennium – to właśnie bank na kilkanaście dni przed rozprawą apelacyjną sam prosił o zawieszenie sprawy do czasu orzeczenia TSUE. Sąd Apelacyjny jednak nie przychylił się do prośby banku. Moim zdaniem słusznie. Sąd zamknął rozprawę i zapowiedział wydanie wyroku na 10 lipca” – wskazuje mec. Barbara Garlacz. 

 

Sprawa jest o tyle ważna, że jeżeli Sąd Apelacyjny potwierdzi nieważność umowy banku Millennium, to będzie to pierwsza w Polsce prawomocna wygrana w sprawie z powództwa klienta o zapłatę. Argumenty na nieważność mogą szybko trafić pod osąd Sądu Najwyższego i jeśli ten potwierdzi stanowisko kredytobiorcy – a w ślad za nim pójdą inne sądy – to może bardzo szybko okazać się, że masowe wyroki sądów potwierdzające nieważność umów mogą być dla banków dotkliwe.

 

Czytaj również: Kiedy warto wcześniej spłacić kredyt hipoteczny?



Źródło: GARLACZ / budnet.pl
Apartamenty w Kołobrzegu
Sprzedaż apartamentów nad morzem.
Baltic Plaza **** to miejsce niezwykłe,
to Twój elegacki apartament
www.sea-development.pl

Czytaj też…

Czytaj na forum

Kalkulator wydajności inwestycji

Społeczność budnet.pl ma już 18100 użytkowników

Użytkownicy online (1)

gości: 120

Ostatnio dołączyli
Zobacz wszystkich >
Galerie
Zobacz wszystkie galerie >