Kryzys finansowy uderza w branżę budowlaną
Kryzys finansowy uderza w rynek nieruchomości i w branżę budowlaną i - ostrzega Izba Architektów. W przetrwaniu mogą pomóc inwestycje publiczne. - Teraz jest czas na sporządzanie planów zagospodarowania - radzi Izba
Paweł Kobylański, wiceprezes Izby, narzekał w siedzibie SARP przy ul.
Foksal, że "architektura nam się w dzisiejszych czasach pogubiła", bo
"każdy stara się zaistnieć za wszelką cenę, epatując oryginalnością".
Gorzkie słowa padły pod adresem gwiazd sztuki budowania. I sposobu
prezentowania ich przez media jak gwiazd Hollywood. Tzw. starchitekci
pełnią tylko funkcję lepu na muchy (klientów), by zapewnić wysoki zysk.
A teraz, w czasach kryzysu, szanse na realizacje mają projekty skromniejsze i tańsze. - Pod znakiem zapytania stanęły różne nagłaśniane projekty jak wieżowiec Lilium projektu Zahy Hadid. Nie wiadomo, co dalej z wrocławskim Sky Tower czy wysokościowcem w Poznaniu autorstwa Davida Libeskinda - wymieniała Izabela Klimaszewska, wiceprezes Izby. Nie kryła nadziei na oczyszczającą moc kryzysu, który może doprowadzić do powstawania "normalnych, dobrze funkcjonujących domów właściwie ustawionych w przestrzeni".
- Nadszedł też czas na sporządzanie planów zagospodarowania przestrzennego. Teraz jest ich bardzo mało. Wiadomo dlaczego. W mętnej wodzie najlepiej się ryby łapie - stwierdziła Izabela Klimaszewska.
A teraz, w czasach kryzysu, szanse na realizacje mają projekty skromniejsze i tańsze. - Pod znakiem zapytania stanęły różne nagłaśniane projekty jak wieżowiec Lilium projektu Zahy Hadid. Nie wiadomo, co dalej z wrocławskim Sky Tower czy wysokościowcem w Poznaniu autorstwa Davida Libeskinda - wymieniała Izabela Klimaszewska, wiceprezes Izby. Nie kryła nadziei na oczyszczającą moc kryzysu, który może doprowadzić do powstawania "normalnych, dobrze funkcjonujących domów właściwie ustawionych w przestrzeni".
- Nadszedł też czas na sporządzanie planów zagospodarowania przestrzennego. Teraz jest ich bardzo mało. Wiadomo dlaczego. W mętnej wodzie najlepiej się ryby łapie - stwierdziła Izabela Klimaszewska.
Źródło: Gazeta Wyborcza

