Lędziny potrzebują rynku. Będą restauracje, fontanna i dzwon
W Lędzinach coraz bardziej brakuje centrum, które byłoby miejscem spotkań. Władze postanowiły więc wybudować rynek z prawdziwego zdarzenia.
Życie w Lędzinach koncentruje się dziś wokół urzędu gminy i hipermarketu, a w niedzielę wokół kilku kościołów. W miasteczku nie ma restauracji czy kawiarni. Budynki użyteczności publicznej i punkty usługowe są porozrzucane wzdłuż jednej ulicy ciągnącej się przez całą miejscowość. Nie ma centrum, ale urzędnicy postanowili to zmienić.
Czytaj również: Białystok: Śmieci w pył, pył na opał. Inwestycja w Studziankach
- Na najstarszej mapie regionu pszczyńskiego, autorstwa Andreasa Hindenberga z 1636 r., widać na terenie Lędzin obszary rolnicze, stawy, a także centrum u podnóża Wzgórza św. Klemensa.
2011-07-11
Źródło: Gazeta Wyborcza

