Niechciana ziemia
Mimo że działki pod projekty komercyjne są dziś tańsze nawet o 50 proc. w porównaniu z ofertami z ub.r., nadal nie przyciągają nabywców
Potencjalni kupcy stali się bardziej wymagający. Oczekują od sprzedawcy ziemi co najmniej prawomocnej decyzji o warunkach zabudowy lub ważnego planu zagospodarowania przestrzennego.
– Coraz częściej klienci domagają się również pozwolenia na budowę – zauważa Wojciech Pisz z Cushman & Wakefield. Dodaje, że największe zainteresowanie nadal budzą działki w Warszawie, głównie pod budowę biur.
Wolą z pozwoleniem
Stopniowa stabilizacja na rynku wynajmu centrów handlowych spowodowała, że powoli budzi się także popyt na działki pod projekty handlowe. Tu jednak o transakcji decyduje nie tylko atrakcyjna lokalizacja – w grę wchodzą miasta powyżej 80 – 100 tys. mieszkańców, a czasem nawet ponad 200 tys. Kupujący również domagają się aktualnych planów zagospodarowania terenu czy wręcz pozwolenia na budowę.
czytaj więcej...
– Coraz częściej klienci domagają się również pozwolenia na budowę – zauważa Wojciech Pisz z Cushman & Wakefield. Dodaje, że największe zainteresowanie nadal budzą działki w Warszawie, głównie pod budowę biur.
Wolą z pozwoleniem
Stopniowa stabilizacja na rynku wynajmu centrów handlowych spowodowała, że powoli budzi się także popyt na działki pod projekty handlowe. Tu jednak o transakcji decyduje nie tylko atrakcyjna lokalizacja – w grę wchodzą miasta powyżej 80 – 100 tys. mieszkańców, a czasem nawet ponad 200 tys. Kupujący również domagają się aktualnych planów zagospodarowania terenu czy wręcz pozwolenia na budowę.
czytaj więcej...
Źródło: Rzeczpospolita

