W rozsądnej cenie, w odpowiednim miejscu
Warszawiacy kupują mieszkania na wynajem nie tylko w stolicy lecz również w wakacyjnych miejscowościach. Transakcje te przynoszą roczne zyski rządu 5-7 proc. wartości lokalu.
Adam Bronisz, szef agencji BB Nieruchomości zauważa, iż coraz więcej klientów pyta o działki pod Warszawą. - To szybka reakcja na kłopoty na giełdzie - twierdzi. Tymczasem inny pośrednicy upatrują we wzroście zainteresowania raczej sezonowego popytu niż nowego trendu. Inwestorzy indywidualni koncentrują się przede wszystkim na lokalach na wynajem — zarówno w Warszawie, jak i w innych dużych aglomeracjach i wakacyjnych kurortach.
2011-08-22
Źródło: Rzeczpospolita

