Perspektywy w branży deweloperskiej

Perspektywy w branży deweloperskiej

Kończący się właśnie 2014 rok deweloperzy mieszkaniowi niewątpliwie zapamiętają jako bardzo udany przede wszystkim pod względem sprzedażowym. Problem w tym, że ożywienie sprzedaży nowych mieszkań połączone ze znacznym przyśpieszeniem uruchamiania nowych inwestycji, nie zostało w pełni potwierdzone w tych nieruchomościowych statystykach, które zazwyczaj decydują o trwałości poprawy koniunktury w pierwotnym segmencie rynku mieszkaniowego. Czytaj dalej

 

W mieszkaniówce stary rok żegnany z niedosytem, nowy witamy z obawami

 

Stary rok, czyli konkretne sukcesy…


W mijającym 2014 roku sprzedaż mieszkań deweloperskich osiągnie z całą pewnością wynik o co najmniej kilkanaście procent wyższy od rekordowego rezultatu z 2007 roku – zauważa Jarosław Jędrzyński z portalu RynekPierwotny.pl. W tym czasie liczbę lokali w nowo rozpoczętych inwestycjach deweloperskich można oszacować na około 70 tys. jednostek, a nowych pozwoleń na budowę na blisko 80 tys. To także są zdecydowanie ponadprzeciętne w kilkuletniej skali osiągniecia, potwierdzające niesłabnący optymizm branży deweloperskiej co do jej perspektyw w kolejnych okresach.  

Tym sposobem pierwotny rynek nieruchomości mieszkaniowych zaliczył już szósty z rzędu kwartał zdecydowanej poprawy koniunktury, za którą stoją przede wszystkim deweloperzy, systematycznie zmniejszający dystans do wciąż dominujących w dłuższym terminie inwestorów indywidualnych. Taki okres stanowczo wyklucza ewentualność korekcyjnego charakteru obserwowanego ożywienia, co oznacza, że zapoczątkowany z górą 6 lat temu czas rynkowej dekoniunktury bezpowrotnie odszedł do historii. Czy to jednak wystarczy aby kontynuację pozytywnych trendów popytowo-sprzedażowych uznać za gwarantowaną w 2015 roku?

 

 

Czytaj również: Oferta deweloperów w 2014r.

 

i niepokojące rozczarowania


Niestety dynamiczny wzrost sprzedaży mieszkań z pierwszej ręki w najmniejszym stopniu nie przełożył się na podobną reakcję rynku kredytów mieszkaniowych, który przynajmniej do końca września (brak danych za 4Q) pozostawał w defensywie, ambitnie broniąc się przed spadkiem poniżej i tak już dość przeciętnych wyników 2013 roku, co niestety stało się faktem w 3 kwartale. Co gorsza, tego typu sytuacja miała miejsce w okresie historycznie niskich stóp procentowych NBP.

Za kolejne, zawstydzające wręcz rozczarowanie 2014 roku zostaną zapewne uznane rocznicowe wyniki programu kredytów preferencyjnych Mieszkanie dla młodych, w ramach którego suma dopłat nie osiągnie nawet połowy środków zarezerwowanych przez państwowego sponsora na pierwszy rok misji programu.   

Z wyraźnym niesmakiem 2014 rok będą też zapewne wspominać akcjonariusze spółek deweloperskich notowanych na warszawskiej GPW. Branżowy indeks WIG-deweloperzy w 2014 roku straci na wartości ponad 10 proc. Oznacza to, że mocno nagłaśniane w mediach koniunkturalne ożywienie w segmencie pierwotnym krajowej mieszkaniówki nie znalazło należnego uznania w oczach inwestorów giełdowych, czego nie da się niestety wytłumaczyć wyłącznie panującą od miesięcy na rodzimym parkiecie giełdowym marną koniunkturą. Większość tuzów branży deweloperskiej, w tym niestety także rekordziści mieszkaniowych wyników sprzedażowych, zakończy ten rok „pod kreską”, a co gorsza nierzadko z procentowo dwucyfrowym wynikiem na minusie – zauważa Jarosław Jędrzyński z portalu RynekPierwotny.pl.   

Kolejny feralny rok przyszło też zaliczyć istotnej liczebnie i ważnej z punktu widzenia perspektyw polityki kredytowej banków grupie uczestników rynku nieruchomości, czyli posiadaczom mieszkaniowych kredytów denominowanych. Zamiast często zapowiadanego w wielu specjalistycznych komentarzach umocnienia złotego przede wszystkim do franka szwajcarskiego, nastąpiło coś wręcz odwrotnego, czyli dość wyraźne osłabienie rodzimej waluty. Zwłaszcza okołoświąteczne perturbacje na rynku złotego, kiedy to ten w stosunku do helweckiej waluty osłabił się do dawno nie widzianego poziomu 3,65, dają do myślenia.  Oznacza to spore prawdopodobieństwo przyszłorocznych kolejnych odsłon pogłębienia problemów frankowców, jak i zdecydowanej większości rodzimych banków, których hipoteczne portfele kredytowe w istotnej części wypełniają pozycje walutowe. Jeśli tego typu tendencja utrzyma się w nowym roku, zmiana polityki kredytowej banków w kwestii finansowania rynku nieruchomości na bardziej restrykcyjną wydaje się więcej niż prawdopodobna.    

 

Czytaj również: Mieszkanie w Warszawie

 

W nowy rok z nadzieją oraz bagażem czynników ryzyka


Utrzymanie w 2015 roku pozytywnych trendów sprzedażowych oraz rozwoju koniunktury na rynku nieruchomości mieszkaniowych zależeć więc będzie od spełnienia szeregu warunków. Przede wszystkim od dalszej aktywności klientów gotówkowo-inwestycyjnych, których ponadprzeciętnemu udziałowi w popycie rynek pierwotny w głównej mierze zawdzięcza trwające kilkanaście miesięcy ożywienie.

W dalszej kolejności niezbędne wydaje się pobudzenie rynku kredytów mieszkaniowych, na którym w normalnych warunkach spoczywa główny ciężar długoterminowego stymulowania koniunktury w mieszkaniówce.  O ile w kwestii kredytów komercyjnych zwiększenie wkładu własnego do 10 proc. od 1. stycznia może okazać się dużą przeszkodą w kreowaniu ich wolumenu, to w przypadku kredytów preferencyjnych, udzielanych w ramach programu MdM, większy udział własny może okazać się czynnikiem mobilizującym potencjalnych beneficjentów państwowych subwencji mieszkaniowych.

Poważnym czynnikiem ryzyka dla utrzymania w nowym roku ożywienia w pierwotnym segmencie rynku mieszkaniowego jest ewentualność materializacji licznych zagrożeń zewnętrznych, mogących mieć destrukcyjny wpływ na rozwój krajowej gospodarki czy też dynamikę rodzimego PKB. Chodzi przede wszystkim o ryzyko niekontrolowanej eskalacji kryzysu gospodarczego w Rosji, zagrożenie stabilności Unii Europejskiej, czy też możliwość załamania wzrostu gospodarczego w kilku jej krajach jednocześnie.

Należy się liczyć z tym, ze pierwszy kwartał 2015 roku będzie okresem głębokiego zastoju na krajowym rynku mieszkaniowym, spowodowanym względnym nasyceniem rynku w ostatnim kwartale starego roku oraz zmianą warunków kredytowania zakupów mieszkaniowych – mówi analityk portalu RynekPierwotny.pl. Może to spowodować stopniowe ograniczanie inwestycji deweloperskich w kolejnych miesiącach oraz nasilenie działań promocyjnych deweloperów w celu neutralizacji niekorzystnych zmian w bankowym kredytowaniu nieruchomości mieszkaniowych z jednej strony, z drugiej natomiast w celu ograniczenia ryzyka nawisu podażowego.

W sumie więc rynek mieszkaniowy AD 2015 powinien być w jeszcze większym stopniu rynkiem kupującego, aniżeli dobiegający swego kresu rok bieżący. Duży wybór mieszkań z pierwszej ręki wynikający z wykreowanej przez deweloperów umiarkowanej nadpodaży, stabilne ceny połączone z licznymi promocjami i mocną pozycją negocjacyjną klientów deweloperskich biur sprzedaży, coraz niższy poziom stóp procentowych oraz miejmy nadzieję nabierający wiatru w żagle program MdM, to główne czynniki decydujące o kondycji rodzimej mieszkaniówki w nowym roku.         

Jarosław Jędrzyński – portal RynekPierwotny.pl

2014-12-30
Źródło: RynekPierwotny / budnet.pl

Czytaj też…

Czytaj na forum

  • Agencje ochrony Liczba postów: 396 Grupa: Trudne tema... Taki wątek warto również założyć na forum bardziej tematycznym.
  • XXXV Forum Ekonomiczne w Karpaczu. Liderzy Europy... Liczba postów: 26 Grupa: Aktualności To wydarzenie od lat pokazuje, jak ważny jest dialog między biznesem, polityką i nauką. W czasach tak dynamicznych zmian szczególnie cenne są debaty dotyczące b...
  • Agencja marketingowa Liczba postów: 21 Grupa: Trudne tema... Zdecydowanie polecam Wam sprawdzić strone, gdzie znajdziecie ofertę agencja interaktywna quality factor , świadczącej kompleksowe usługi związane z marketingiem...
  • Architekt Liczba postów: 19 Grupa: Trudne tema... I’ve been using SnapTube for quite a while now and totally get the need for lightweight apps that deliver smooth streaming without killing phone performance. Wh...
  • Zakupy przez internet Liczba postów: 864 Grupa: Trudne tema... Lubię sklepy, w których można znaleźć produkty od sprawdzonych marek bez konieczności odwiedzania wielu różnych stron. Właśnie dlatego zainteresowała mnie ofert...

Kalkulator izolacji ścian

Społeczność budnet.pl ma już 21166 użytkowników

Użytkownicy online (1)

gości: 282

Ostatnio dołączyli
Zobacz wszystkich >
Galerie
Zobacz wszystkie galerie >
/* */