Zagraniczny cement zalewa Polskę. Producenci ostrzegają: stawką są inwestycje infrastrukturalne i obronne
Lawinowo rosnący import cementu, zwłaszcza z krajów spoza Unii Europejskiej, zagraża polskim producentom. Na ich konkurencyjność negatywnie wpływają również wysokie ceny energii i paliw oraz zakup uprawnień do emisji CO2 w ramach systemu EU ETS. Zdaniem ekspertów sektor ten jest kluczowy dla strategicznych inwestycji budowlanych i obronnych, których kumulacja czeka nas w kolejnych latach. Dlatego postulują szereg zmian, m.in. zwiększenie liczby bezpłatnych uprawnień do emisji CO2 i większą kontrolę importu.
Czytaj dalej
W 2025 roku import cementu do Polski osiągnął rekordowe 1,73 mln t, co stanowi ponad 10 proc. krajowej produkcji cementu. Według prognoz Stowarzyszenia Producentów Cementu (SPC) w tym roku będzie to ok. 2 mln t. Dynamicznie rośnie przede wszystkim import z Ukrainy, który w 2021 roku wyniósł 53 tys. t, a w tym roku ma osiągnąć poziom ponad 1 mln t. Sprowadzanie cementu z zagranicy powoduje spadek krajowej produkcji – w tym roku może on wynieść 2 proc. r/r (do poziomu 16,8 mln t). Prognozy może jeszcze zweryfikować trwający konflikt na Bliskim Wschodzie powodujący m.in. wzrost cen paliw, transportu i konieczność waloryzacji kontraktów.
– Aby podnieść konkurencyjność branży cementowej, potrzebujemy kilku mechanizmów. Wdrożenie przez Unię Europejską mechanizmu, który wyrównuje szanse między producentami w kraju oraz spoza UE, czyli podatku węglowego, zwanego również CBAM, to jest dobra inicjatywa – mówi agencji Newseria Maciej Sypek, prezes Holcim Polska, członka Stowarzyszenia Producentów Cementu.
Czytaj również: Cyberzagrożenia rosną. Firmy potrzebują wsparcia
Celem mechanizmu CBAM jest zapobieganie tzw. ucieczce emisji do krajów o niższych standardach polityki klimatycznej i środowiskowej. Dzieje się tak, gdy firmy przenoszą produkcję do miejsc, gdzie wymogi dotyczące dekarbonizacji są mniej rygorystyczne. CBAM obejmuje cement, żelazo i stal, aluminium, nawozy, energię elektryczną i wodór.
– Aby mechanizm CBAM realnie poprawił konkurencyjność, potrzebna jest jego szczelność. To oznacza, że materiały, produkty, w naszym wypadku cement importowany do Polski spoza Unii Europejskiej, powinien być kontrolowany. Powinna być weryfikowana jego emisyjność, która wynika ze składu tego cementu – uważa Maciej Sypek.
Jak wyjaśniają eksperci SPC, obecna klasyfikacja cementu w ramach CBAM nie opiera się na zawartości klinkieru, co ma bezpośrednie przełożenie na ślad węglowy i związaną z nim opłatę za emisję CO2. Do tego potrzebne jest m.in. zweryfikowanie ulg dla państw trzecich, uporządkowanie kwestii określenia kraju pochodzenia produktu czy weryfikacja podawanych przez producentów wartości emisji.
– Bardzo istotne jest to, aby importerzy, którzy podlegają tym opłatom, płacili podatek węglowy. Mechanizm działa tak, że jest on nakładany po roku działalności. Ci, którzy importują w tym roku, będą płacić podatek w przyszłym – tłumaczy prezes Holcim Polska.
Importerzy z UE zobowiązani są do deklarowania emisji wynikających z importu i co roku oddają odpowiednią liczbę certyfikatów. Jeśli potrafią udowodnić, że cena za emisję dwutlenku węgla została już zapłacona podczas produkcji importowanych towarów, odpowiednia kwota może zostać odliczona.
– Drugi mechanizm, który jest wart wdrożenia, to opracowany przez Komisję Europejską mechanizm pomocy publicznej dla przemysłu energochłonnego. Polega on na tym, że dla firm energochłonnych oferowane jest wsparcie w postaci ulgi albo obniżonej ceny za energię elektryczną. Środki zaoszczędzone w ten sposób mają być reinwestowane w technologie, które wspierają przemysł zdekarbonizowany – podkreśla Maciej Sypek.
Komisja Europejska wskazała wytyczne CISAF (Clean Industrial State Aid Framework), które pozwalają na opracowanie i wdrożenie programu stabilizacji cen energii elektrycznej dla branż energochłonnych na poziomie 50 euro/MWh. Warunkiem otrzymania wsparcia jest przeznaczenie co najmniej 50 proc. uzyskanej pomocy na realizację inwestycji w OZE, poprawę efektywności energetycznej czy też zwiększenie elastyczności zużycia energii.
– Branża cementowa od wielu lat zdecydowanie podąża drogą dekarbonizacji. Zostały już poczynione szerokie inwestycje, a jeszcze większe są przed nami. Natomiast w aktualnym otoczeniu geopolitycznym należałoby pomyśleć o zyskaniu czasu, żeby móc postawić na inwestycje związane z obronnością i bezpieczeństwem energetycznym naszego kraju – uważa Mariusz Adamek, prezes Cementu Ożarów.
W ciągu najbliższych 10 lat do realizacji kluczowych projektów, w tym Tarczy Wschód, budowy schronów, bunkrów i miejsc schronienia, będzie potrzeba około 3 mln t cementu. Zapotrzebowanie na beton, którego składnikiem jest cement, do realizacji polskiej elektrowni jądrowej jest szacowane na ponad 1 mln m3. Budowa ma się rozpocząć w 2028 roku.
– Jako branża oczekiwalibyśmy wydłużenia okresu redukcji wolnych alokacji CO2. W 2030 roku zostaniemy pozbawieni około połowy alokacji, a w 2034 roku musimy być już praktycznie zeroemisyjni. Jeśli chodzi o benchmark, do którego się odnosimy w przypadku wolnych alokacji ETS, chcemy, żeby był on na poziomie 690 kg na tonę klinkieru – podkreśla Mariusz Adamek.
W ramach obecnych regulacji liczba bezpłatnych uprawnień do emisji CO2 dla producentów cementu jest obliczana na podstawie tzw. benchmarków. W związku z tym, że są one niższe niż rzeczywista emisja, ma to bezpośrednie przełożenie na spadek konkurencyjności przemysłu. System zakłada stopniowe wygaszanie darmowych uprawnień do 2034 roku.
– Przed nami jest ogromne wyzwanie dotyczące wychwytu dwutlenku węgla i jego zatłaczania. Nie ma tu jeszcze pełnych regulacji rządowych, a one byłyby kołem zamachowym, żeby takie inwestycje móc przeprowadzić własnymi środkami. Dobrze byłoby też, żeby środki, które pochodzą z programu ETS, zasilały fundusz dekarbonizacji dla branży cementowej – zaznacza prezes Cementu Ożarów.
Dochody z systemu EU ETS trafiają głównie do budżetów krajowych. Państwa członkowskie muszą je przeznaczyć na wspieranie inwestycji w energię odnawialną, poprawę efektywności energetycznej i technologie niskoemisyjne, które pomagają zmniejszyć emisje, a tym samym koszty emisji dwutlenku węgla ponoszone przez przedsiębiorstwa.
Eksperci SPC wyliczają, że koszt zakupu uprawnień do emisji CO2 w ramach EU ETS jest jednym z kluczowych czynników, który obniża konkurencyjność przemysłu cementowego w Polsce. Dotychczas ich ceny przekraczały już pułap 100 euro/t CO2, a prognozy na 2030 rok zapowiadają ich wzrost do 123–150 euro.
Czytaj również: Polski rynek biometanu potrzebuje impulsu. Branża wskazuje, co odblokuje rozwój
Branża wskazuje także na poważny problem, jakim są wysokie ceny energii. Z danych Forum Odbiorców Energii Elektrycznej i Gazu, podawanych przez SPC, wynika, że ceny energii w Polsce (w kontraktach terminowych na lata 2027–2028) wynoszą około 100 euro/MWh. W Hiszpanii i Francji wahają się między 50 a 53 euro/MWh, a w Niemczech są na poziomie 80 euro/MWh. W perspektywie 2030–2050 prognozowane przez Komisję Europejską hurtowe ceny energii dla przemysłu mogą osiągnąć nawet 130 euro za 1 MWh.
– Rok 2026 będzie wyjątkowy na rynku budowlanym. Będzie to okres kumulacji inwestycji infrastrukturalnych wspieranych w ramach KPO. Z drugiej strony mamy czarnego łabędzia w postaci rosnących cen nośników energii i kosztów działalności. To jest czynnik ryzyka, którego jeszcze kilka miesięcy temu rynek się nie spodziewał. W związku z tym będzie to na pewno czynnik negatywnie wpływający na szanse związane z rozwojem rynku budowlanego – podkreśla Szymon Jungiewicz, główny analityk rynku budowlanego w PMR Market Experts.
PMR Market Experts przygotował symulację wrażliwości polskiej gospodarki na efekty konfliktu na Bliskim Wschodzie i niepewności wywołującej m.in. wzrost cen paliwa. W scenariuszu „szoku naftowego” inflacja może wzrosnąć do 4,9 proc. w 2026 roku i do 6,2 proc. w 2027 roku wobec bazowych 3 proc.
Komentarze
Czytaj też…
Czytaj na forum
- Zakupy przez internet Liczba postów: 857 Grupa: Trudne tema... Regularne badanie wzroku w Kielcach często odkładane jest na później, szczególnie jeśli nie odczuwa się wyraźnego pogorszenia widzenia. Z drugiej strony wiele o...
- Moda Liczba postów: 205 Grupa: Trudne tema... Niektóre suknie są naprawdę odważne – głębokie dekolty, nietypowe kroje, oryginalne dodatki. Inne są bardziej stonowane i klasyczne. I teraz pytanie: co lepiej....
- Ciąża i przygotowanie Liczba postów: 138 Grupa: Trudne tema... Znacie jakieś forum dla kobiet o tematyce ciążowej?
- Jaka wyprawka dla noworodka? Liczba postów: 265 Grupa: Trudne tema... Rampers niemowlęcy na wiosnę to dla mnie jedna z wygodniejszych rzeczy w całej wyprawce. Dziecko ma zakryte plecy i brzuch, a przy tym nie trzeba poprawiać kilk...
- Czy potrzebuję sprzętu bezpieczeństwa do wędrówek? Liczba postów: 1 Grupa: Trudne tema... Dla biwaków z rodziną polecam kolekcję oświetlenia w BeOnWin. Znajdziesz tam latarki czołowe w różnych wersjach (również lżejsze modele dla dzieci), lampy kempi...

