Euro nam ucieka
Euro dopiero w 2015-20 r. - mówią Ryszard Bugaj i Adam Glapiński, nowi doradcy ekonomiczni prezydenta. Ekonomiści: - Zgoda polityczna w sprawie przyjęcia euro mogłaby zatrzymać spadki złotego. Ale na to nie ma szans
Czytaj dalej
Adam Glapiński i Ryszard Bugaj na pierwszej konferencji po mianowaniu
na doradców ekonomicznych prezydenta powiedzieli, że powinniśmy przyjąć
euro między 2015 a 2020 r. Podkreślili, że są to daty prawdopodobne i
wszystko zależy od tempa rozwoju naszego kraju. Prezydent Lech
Kaczyński na początku stycznia mówił o terminie wprowadzenia euro: -
Czy to będzie 2015, czy 2018, Bóg jeden to wie.
- Opinia
prezydenta nie jest decydująca, ale deklaracje jego doradców wysyłają
niepokojący sygnał, który nie pomaga ustabilizować kursu złotego - mówi
Piotr Kalisz, główny ekonomista Citi Handlowego.

