Morze, góry lub Mazury
Większe nakłady na promocję regionów i wyższa jakość hoteli są jedyną szansą na poprawę postrzegania Polski jako miejsca odpoczynku — mówi Alex Kloszewski, partner w dziale inwestycji hotelowych i rekreacyjnych Colliers International.
Jeśli wakacje w Polsce to, jeszcze do niedawna, tylko nad morzem lub w górach. Teraz, coraz częściej, zarówno krajowi, jak i zagraniczni turyści wybierają mazurską głuszę. Mogą jednak napotkać na problemy z noclegiem, bo wciąż brakuje hoteli, nie tylko tych najwyższej klasy, ale i ekonomicznych dla średniozamożnych osób. Rynkowi nie pomógł także ubiegły rok — niższe przychody wymusiły na firmach znaczne cięcia kosztów. Najłatwiej zaoszczędzić na szkoleniach i wyjazdach integracyjnych dla pracowników, a na tym najbardziej ucierpiały hotele położone w miejscowościach turystycznych. Szansą dla rozwoju branży mają być Mistrzostwa Europy w Piłce Nożnej Euro 2012.
— Miejscowości, które chcą zwiększyć swoją atrakcyjność w oczach turystów będą zmuszone do zainwestowania nie tylko w obiekty hotelowe, ale i dobrze przemyślaną promocję — uważa Alex Kloszewski, partner w dziale inwestycji hotelowych i rekreacyjnych Colliers International.
czytaj więcej...
— Miejscowości, które chcą zwiększyć swoją atrakcyjność w oczach turystów będą zmuszone do zainwestowania nie tylko w obiekty hotelowe, ale i dobrze przemyślaną promocję — uważa Alex Kloszewski, partner w dziale inwestycji hotelowych i rekreacyjnych Colliers International.
czytaj więcej...
Źródło: Puls Biznesu

