Na „Rodzinie” możesz stracić
Czy „Rodzina na swoim” to nadal łakomy kąsek dla kredytobiorców? Czy warto spieszyć się z kupnem mieszkania, aby państwo osiem lat dopłacało do raty? Czasem tańszy może być zwykły kredyt hipoteczny
W większości przypadków marże preferencyjnych i tradycyjnych kredytów hipotecznych w danym banku są takie same. Zdarzają się jednak wyjątki. – Jeśli pożyczymy 200 tys. zł na 30 lat, to pierwsza rata kredytu z dopłatą będzie wynosiła ok. 659 zł. Jednak po ośmiu latach wzrośnie do 1065 zł. Tyle samo płacilibyśmy jednak od początku, gdybyśmy zdecydowali się na tradycyjny kredyt w złotych. Wybierając preferencyjny, oszczędzamy więc w sumie blisko 39 tys. zł – wylicza Jarosław Sadowski, analityk produktów finansowych w firmie Expander Advisors.
Zwraca uwagę, że od tej reguły są wyjątki.

