Wyroki przewłaszczające zawierają błędy
Spółdzielcy dysponujący wyrokami pozwalającymi wbrew woli spółdzielni przenieść na ich własność lokale mają problemy z ich wyegzekwowaniem
Wielu spółdzielców w całej Polsce nie może się doczekać przewłaszczenia lokali. Występują więc do sądu z pozwem o to, by wyrok zastąpił oświadczenie woli spółdzielni. Bardzo często sądy wydają wyroki korzystne dla nich. Okazuje się jednak, że nie wszystkie dają gwarancję przewłaszczenia.
Tak było z lokatorami z koszalińskiej spółdzielni Przylesie.
– Wspomniane wyroki są bezwartościowymi papierami. Wydział wieczystoksięgowy odmówił bowiem spółdzielcom wpisu prawa własności mieszkań do ksiąg wieczystych – wyjaśnił Andrzej Krzyżański z Krajowego Związku Lokatorów i Spółdzielców.
Pod presją czasu
Ustawa o spółdzielniach mieszkaniowych przewiduje, że prezes spółdzielni powinien przenieść własność lokalu na spółdzielcę w ciągu trzech miesięcy od daty złożenia wniosku w tej sprawie. W Przylesiu kolejka oczekujących na wykup jest jednak długa, liczy 4 tys. osób.
– Z tego powodu na przekształcenie trzeba niestety poczekać, i to dłużej niż trzy miesiące – mówi Kazimierz Okińczyc, prezes Przylesia.
czytaj więcej...
Tak było z lokatorami z koszalińskiej spółdzielni Przylesie.
– Wspomniane wyroki są bezwartościowymi papierami. Wydział wieczystoksięgowy odmówił bowiem spółdzielcom wpisu prawa własności mieszkań do ksiąg wieczystych – wyjaśnił Andrzej Krzyżański z Krajowego Związku Lokatorów i Spółdzielców.
Pod presją czasu
Ustawa o spółdzielniach mieszkaniowych przewiduje, że prezes spółdzielni powinien przenieść własność lokalu na spółdzielcę w ciągu trzech miesięcy od daty złożenia wniosku w tej sprawie. W Przylesiu kolejka oczekujących na wykup jest jednak długa, liczy 4 tys. osób.
– Z tego powodu na przekształcenie trzeba niestety poczekać, i to dłużej niż trzy miesiące – mówi Kazimierz Okińczyc, prezes Przylesia.
czytaj więcej...
Źródło: Rzeczpospolita

