Ile dróg w Polsce wymaga poprawek?

Ile dróg w Polsce wymaga poprawek?

20% nowych dróg w Polsce wymaga poprawek – przyznała Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad. To między innymi konsekwencja złej praktyki, zgodnie z którą głównym kryterium wyboru wykonawcy jest cena – komentuje PM Group, międzynarodowa firma architektoniczno-inżynierska, ekspert od realizacji inwestycji i doradztwa technicznego w sektorach publicznym i prywatnym.

 

Procedury przetargowe, bazujące na kryterium najniższej ceny, doprowadziły do sytuacji, w której normą stały się oferty wykonawców niższe nawet o połowę od wartości kosztorysowych inwestycji. Jacek Kudrzycki, dyrektor ds. realizacji inwestycji w PM Group, uważa taką sytuację za nieporozumienie. Zamawiający, wybierając w ten sposób Wykonawcę, przed rozpoczęciem realizacji w istotny sposób ogranicza możliwość zapewnienia wysokiej jakości i trwałości inwestycji. – "Porównajmy to do budowy domu. Czy planując inwestycję życia, wybierzemy ekipę budowlaną, która będzie twierdzić, że zbuduje dom za połowę budżetu, który wynika z rzetelnie sporządzonego i akceptowanego przez nas kosztorysu? Raczej nie. Będziemy po prostu obawiać się o jakość i wytrzymałość budynku" – tłumaczy.

 

Podobnie jest z budownictwem drogowym: oprócz ceny przy wyborze wykonawcy inwestycji publicznych powinno brać się pod uwagę właśnie jakość, solidność wykonania i odpowiedni wybór rozwiązań technicznych i technologii. Polska jest w tej chwili uważana za największy plac budowy w Europie. Według danych ministerstwa infrastruktury w kraju buduje się lub przebudowuje się prawie 1400 km dróg. W ciągu ostatnich trzech lat na nowe drogi Polska wydała ponad 50 mld zł. – "To dobrze, że likwidujemy zapóźnienie infrastrukturalne. Źle, że strategiczne inwestycje publiczne wykonują lub będą wykonywać te podmioty, które proponują ceny bardzo obniżone w stosunku do budżetu zadania. Rodzi się bowiem pytanie, czy za wynagrodzenie poniżej połowy wartości kosztorysowej można budować dobrze i trwale" – podkreśla Jacek Kudrzycki.

 

Środowisko branży budowlanej w Polsce ma świadomość, że najbardziej pożądaną zmianą jest doprowadzenie do procedury ważenia stosunku ceny do budżetu i jakości podczas oceny ofert wykonawców, ubiegających się o kontrakt publiczny. To ograniczy zjawisko stosowania cen zaniżonych i wpłynie na cały proces budowlany. - Kryterium najniższej ceny spowodowało, że wykonawcy znaleźli się jakby w zamkniętym kręgu, całą energię zamiast skupić na działaniach inżynierskich, kierują w stronę obrony kontraktu dla uzyskania choćby minimalnego zysku – tłumaczy dyrektor ds. realizacji inwestycji w PM Group. - "Efektem jest przerzucanie kosztów na podwykonawców, bankructwa najsłabszych z nich, ograniczanie rozwoju firm oraz uruchamianie procedur roszczeniowych wobec Zamawiającego" – wylicza. Kolejna nieprawidłowość to ignorowanie instytucji "wartości szacowanej zadania", czyli potocznie tzw. budżetu Zamawiającego i częste niepodawanie jego wartości przy ogłaszaniu Przetargu. - "Gdyby informacja o takim budżecie była podawana w ogłoszeniu przetargowym, Zamawiający musiałby rzetelnie szacować tę wartość, a Wykonawca odpowiedziałby sobie, czy jest w stanie rzetelnie realizować zadanie za wskazaną kwotę" – uważa Jacek Kudrzycki. Taka praktyka była „normą” w okresie wykorzystywania unijnych środków przedakcesyjnych.

 

Fot. Jacek Kudrzycki

 

Jak ważyć jakość do ceny podczas rozstrzygania publicznych przetargów infrastrukturalnych? Według PM Group, w przypadku skomplikowanych i długoterminowych projektów o dużych nakładach inwestycyjnych w przeważającej części należy się posługiwać kryterium oceny technicznej oraz zdolności realizacji w znaczącym zakresie przedsięwzięcia własnymi siłami. Ważne jest doświadczenie w tematach o podobnym zakresie. - "I chodzi tu nie tylko o referencje, lecz także o informację o kondycji zrealizowanych inwestycji w okresie gwarancyjnym. Ocenie powinna podlegać trwałość prac, a okresy gwarancyjne na wykonane roboty powinny być zakreślone na wiele, wiele lat" – tłumaczy ekspert PM Group. Ważny dla zapewnienia ciągłości i odpowiedniego tempa realizacji projektu jest także potencjał finansowy. Kolejny czynnik, który musi mieć wpływ na ocenę oferty, to statystyki BHP, czyli informacje o wypadkach na poprzednich placach budów. Wszystko to, jako całość, powinno mieć wpływ na wybór wykonawcy.

 

 

2011-03-03
Źródło: Profit Communications / budnet.pl

Tagi

Czytaj też…

Czytaj na forum

  • Moda Liczba postów: 6086 Grupa: Trudne tema... Swoją drogą, ostatnio zauważyłam, że coraz więcej osób zwraca uwagę na skład kosmetyków do manicure hybrydowego. Chyba każdy z nas chce dbać o zdrowie paznokci,...
  • Imprezy w górach Liczba postów: 4 Grupa: Trudne tema... Ja mogę zostawić namiar na hotel w Karkonoszach. Hotel Lake Hill z pewnością Ci się spodoba. Cenię go za komfortowe pokoje, piękne widoki i świetną strefę spa z...
  • Transport międzynarodowy Liczba postów: 177 Grupa: Trudne tema... Z mojego doświadczenia wynika, że brak apostille może całkowicie zablokować załatwienie spraw za granicą. To drobny element, ale bardzo istotny. Szukając inform...
  • Czy ktoś korzystał z usług detektywa? Liczba postów: 321 Grupa: Trudne tema... На https://cardmates.net/unlim-casino можно найти актуальный обзор unlim casino. Анлим казино представлено с описанием бонусов и способов оплаты. Статья помога...
  • Księgowość w firmie - samemu, czy przez biuro rach... Liczba postów: 177 Grupa: Trudne tema... Prowadzenie firmy to nie tylko sprzedaż i marketing, ale też sporo tematów finansowych, które często są pomijane. Ja dopiero po czasie zrozumiałem, jak ważne je...

Kalkulator izolacji ścian

Społeczność budnet.pl ma już 21008 użytkowników

Użytkownicy online (1)

gości: 156

Ostatnio dołączyli
Zobacz wszystkich >
Galerie
Zobacz wszystkie galerie >
/* */