Rośnie ruch na rynku mieszkań
Profesjonalni uczestnicy rynku szukają analogii z przedkryzysowym boomem. Tym razem jednak — jak zapewniają — spekulacyjnej bańki nie będzie.
Agencje nieruchomości w większych miastach nie mają wątpliwości, że ruch na rynku jest zdecydowanie większy niż w poprzednich kwartałach. AD Drągowski widzi nawet podobieństwo do sytuacji czasów mieszkaniowej hossy przed gwałtownym załamaniem rynku, do którego doszło 7 lat temu. Ceny wówczas szalały, inwestorzy również. Kupowano zarówno dla siebie, jak i na wynajem w obawie, że za chwilę będzie jeszcze drożej.
Czytaj więcej...
2014-10-24
Źródło: Puls Buznesu

