Wsi kryzys nie tyka. Na razie

Wsi kryzys nie tyka. Na razie

Pierwsze w kraju badania nad kryzysem: w kość dostały duże miasta, załamanie gospodarcze nie dotyczy wsi i miasteczek. - W małych miejscowościach gdy ktoś mówi o kryzysie czy problemach gospodarczych, ludzie patrzą ze zdziwieniem - uważają badacze Uniwersytetu Warszawskiego Czytaj dalej

Kto stracił na kryzysie - zastanawia się głośno Jan Rutkowski, główny ekonomista Banku Światowego w Europie Środkowo-Wschodniej. I odpowiada: robotnicy i klasa średnia wyższa.

Robotnicy, bo kryzys uderzył wyjątkowo mocno firmy produkujące na eksport: np. samochody, wyroby metalowe czy sprzęt RTV/AGD. - Jeśli nie ma zamówień z zagranicy, a produkcja spada, to w pierwszym etapie zwalnia się właśnie ich - mówi Rutkowski.

czytaj więcej...

Źródło: Gazeta Wyborcza

Tagi

Czytaj też…

Czytaj na forum

  • Agencje ochrony Liczba postów: 375 Grupa: Trudne tema... Taki wątek warto również założyć na forum bardziej tematycznym.
  • Windykacja Liczba postów: 54 Grupa: Trudne tema... Niektóre firmy współpracują ze sobą przez wiele lat bez najmniejszych problemów, dlatego pierwsze opóźnienie w płatności często traktowane jest jako zwykłe prze...
  • Marketing Liczba postów: 146 Grupa: Trudne tema... I’ve been using this platform for a while now and it’s become one of my favorites. The interface is clean, fast, and very easy to navigate. There’s a huge varie...
  • Opieka nad seniorami Liczba postów: 87 Grupa: Trudne tema... Jeśli nadal szukasz zaufanego miejsca, możesz zaufać specjalistom z Domu Opieki Willa Branice https://willa-branice.pl/. To dobry, prywatny dom opieki z odpowie...
  • macierzanka Liczba postów: 6 Grupa: Trudne tema... Mam wrażenie, że na suchych i piaszczystych glebach może to być naprawdę dobre rozwiązanie, zwłaszcza że jest mało wymagająca i przy okazji bardzo aromatyczna.....

Kalkulator izolacji ścian

Społeczność budnet.pl ma już 21072 użytkowników

Użytkownicy online (1)

gości: 654

Ostatnio dołączyli
Zobacz wszystkich >
Galerie
Zobacz wszystkie galerie >
/* */