Zadatek i zaliczka nie mogą stanowić pełnej kwoty
Państwo Kazimierz i Janina zarezerwowali tygodniowy pobyt nad morzem. Zamówili pokój w ośrodku wczasowym, zapłacili w formie zadatku całą kwotę. Pech chciał, że pani Janina rozchorowała się poważnie i musieli zrezygnować z wyjazdu. Jakież było ich zdziwienie, gdy dowiedzieli się, że ośrodek pieniędzy im nie zwróci, bo zadatek zwrotowi nie podlega. – Czy to zgodne z prawem? – zastanawiają się małżonkowie.
Nie. W bardzo podobnej sprawie interweniował niedawno Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Dotyczyła ona ośrodka w Jastrzębiej Górze, który żądał od potencjalnych klientów wpłaty całej kwoty za pobyt z góry tytułem zadatku. Gdy klient rezygnował z przyjazdu, nie zwracano mu pieniędzy. W wyniku interwencji UOKiK ośrodek zaprzestał tej praktyki.

