Zemsta najemców bywa okrutna
Jeśli ktoś myśli, że wynajmowanie mieszkania
to kokosowy biznes – jest w błędzie. Szczególnie w przypadku niedużych, popularnych lokali. I to nie studenci są kłopotliwi.
Czytaj dalej
Krzysztof Dawcewicz, doradca nieruchomości z agencji Metrohouse z Legionowa, opowiada taką historię: – Znajomy chciał wynająć swoje mieszkanie. Zaproponowałem, że się tym zajmę, sprawdzę najemcę, że dodatkowo go ubezpieczymy. Znajomy oczywiście się nie zgodził, bo szkoda mu było pieniędzy. Znalazł sam najemców. Była to młoda rodzina z dzieckiem. Po podpisaniu umowy kłopoty przyszły szybko – mówi pośrednik.
Czytaj więcej...
2014-06-16
Źródło: Rzeczpospolita

