Jak wyglądała sytuacja przetargowa w okresie wakacyjnym? Wakacyjny spadek i inwestycje popowodziowe.

Jak wyglądała sytuacja przetargowa w okresie wakacyjnym? Wakacyjny spadek i inwestycje popowodziowe.

Sierpień, drugi wakacyjny miesiąc, okazał się dla sektora publicznego miesiącem letniego wypoczynku, a zatem i zastoju w postępowaniach przetargowych - podaje raport opracowany przez serwis www.eGospodarka.pl. Czytaj dalej

W ósmym miesiącu tego roku pojawiło się bowiem znacznie mniej ogłoszeń o postępowaniach o udzielenie zamówienia publicznego – widomy znak, że osoby odpowiedzialne za realizację przetargów udały się na urlopy.

Spada liczba ogłoszeń dotyczących wykonania prac budowlanych – czas na te prace już powoli dobiega końcowi i należy oczekiwać typowego, sezonowego spadku występującego rokrocznie, aż do stycznia-lutego przyszłego roku (w okresie tym bowiem zwyczajowo pojawia się tendencja wzrostowa). Warto wspomnieć, że w wielkościach względnych spadek w kategorii prac budowlanych jest najwyższy i wynosi ponad 15 procent m/m. Pozostałe klasyfikowane kategorie – dostawy towarów oraz usług – dotknęły już mniejsze spadki.

„Powyżej kreski” znalazły się tylko niektóre typy prac czy dostaw. Analiza struktury zamówień przetargowych pozwala już na zdecydowane przyjęcie tezy o rozpoczęciu budowy (oraz napraw) infrastruktury przeciwpowodziowej – największą miesięczną dodatnią dynamikę przyrostu wykazały bowiem zamówienia z grupy „robót w zakresie ochrony przeciwpowodziowej”.

Niestety perspektywy dla firm współpracujących z sektorem publicznym nie są najlepsze. Przyjęte przez rząd propozycje budżetowe oznaczają wzrost obciążeń fiskalnych, przy jednoczesnym zaciskaniu budżetowego pasa. Ponieważ jednak nadal nie wypracowano systemowych zmian (w systemie emerytalnym, ubezpieczeń społecznych, administracji publicznej), których wprowadzenie pozwoliłoby na najpoważniejsze kwotowo oszczędności, można przypuszczać, że ponownie dojdzie (wzorem pierwszego półrocza 2009 roku) do chaotycznych i nieprzemyślanych cięć. Przyszły rok niestety jest rokiem wyborczym, co nie rzutuje pozytywnie na perspektywę głębszych reform.

Pogłębiająca się nierównowaga finansów publicznych może jednak wymusić zmiany, taktyka maskowania rzeczywistego deficytu poprzez różnego rodzaju manewry nie sprawdzi się bowiem na dłuższą metę (o czym boleśnie przekonują się Grecy). Coraz więcej ekonomistów nie stawia już w kontekście załamania polskich finansów publicznych pytania „czy” ale „kiedy”, sugerując, że można o nim mówić już w perspektywie kilkunastu miesięcy. Zadłużeniowa bomba jednak tyka, a każdy kwartał opóźnienia we wdrażaniu radykalnych reform systemowych przyspiesza krach finansów publicznych.

Spadki. W każdej kategorii

Dane opracowane na podstawie ogłoszeń pochodzących z Biuletynu Zamówień Publicznych publikowanych w serwisie www.Przetargi.eGospodarka.pl , pokazują, że w sierpniu 2010 roku liczba ogłaszanych zamówień publicznych spadła względem poprzedniego miesiąca o ponad 12 procent (12,22 proc.). Nie ma jednak powodów do niepokoju, bowiem względem sierpnia ubiegłego roku wystąpił przyrost, i to dość znaczny, bo aż 35-procentowy. Sierpniowy spadek nie jest więc zapowiedzią załamania, a początkiem tradycyjnego sezonowego trendu.

W ósmym miesiącu bieżącego roku w Biuletynie Zamówień Publicznych pojawiły się 15 tys. 942 ogłoszenia, wobec 18 tys. 161 ogłoszeń w lipcu, 16 tys. 817 ogłoszeń w czerwcu, 15 tys. 94 ogłoszeń w maju i 14 tys. 964 ogłoszeń w kwietniu.

Od początku bieżącego roku ogłoszono o ponad 21 procent (21,23 proc.) więcej postępowań o udzielenie ZP niż rok wcześniej – w ciągu pierwszych ośmiu miesięcy 2009 roku w BZP pojawiło się łącznie 84 tys. 886 ogłoszeń, w okresie styczeń-sierpień bieżącego roku było to 115 tys. 38 ogłoszeń.
 

 

Po zastoju na początku roku, można już zaobserwować mocny i wyraźny przyrost względem ubiegłego roku. Niestety wspomniane wcześniej perturbacje budżetowe z wysokim prawdopodobieństwem mogą doprowadzić do powtórki z pierwszej połowy ubiegłego roku, czyli chaotycznych (a więc w istocie dość pozornych) oszczędności, sprowadzających się praktycznie do powstrzymywania i opóźniania wszelkich zamówień. W perspektywie dwóch-trzech najbliższych lat alternatywa sprowadza się do poważnych oszczędności, ale systemowych i planowych lub do panicznych, doraźnych cięć wydatków w obliczu bankructwa finansów państwa. Zabiegi czysto księgowe, polegające na zmianie sposobu definiowania deficytu, przekładanie wydatków do innych „rubryczek” czy maskowanie zobowiązań nie zmniejszą niestety ani o złotówkę potężnego zadłużenia budżetu.
 

 

Spadki w każdej kategorii. Koniec sezonu budowlanego

W sierpniu zanotowano względem lipca spadek liczby ogłoszeń we wszystkich trzech klasyfikowanych kategoriach zamówień publicznych. Zmniejszyła się liczba ogłoszeń na dostawę towarów, usług oraz wykonanie prac budowlanych. To typowy spadek sezonowy – obserwowany we wcześniejszych latach. Sierpień jest tradycyjnym miesiącem urlopowym w administracji publicznej, co nie sprzyja rozpoczynaniu postępowań przetargowych. Ponadto – już z ze względu na zbliżającą się jesień i zimę, czyli pory dekoniunktury w budownictwie - spada zapotrzebowanie na prace budowlane. Na pesymizm zdecydowanie nie pozwala zestawienie sierpnia bieżącego roku z analogicznym miesiącem roku ubiegłego. W tym roku w sierpniu w branży budowlanej było o 28 procent zamówień niż rok wcześniej, ogłoszeń na dostawy towarów przybyło o 25 procent. Jednak prawdziwym rekordzistą okazała się kategoria dostawy usług – w sierpniu 2010 było aż o 61 procent więcej ogłoszeń o ZP na dostawy usług niż w sierpniu 2009 roku.

W relacji miesięcznej, w sierpniu 2010 roku najpoważniejszy spadek zanotowano w segmencie prac budowlanych. W sierpniu ukazało się 6 tys. 926 ogłoszeń, wobec 8 tys. 157 w lipcu, co oznacza spadek o niemal 15,1 procent. Dwucyfrowy spadek względny dotknął również dostawy usług. W sierpniu tej kategorii dotyczyło 4 tys. 544 ogłoszenia, wobec 5 tys. 170 miesiąc wcześniej, co oznacza spadek o 12,1 procent. Pod kreską były również dostawy towarów, choć tutaj spadek względny był o wiele niższy i wyniósł w skali miesiąca zaledwie 7,5 procent (spadek z 4 tys. 834 ogłoszeń w lipcu do 4 tys. 472 w sierpniu).
 

 

Spadek liczby ogłoszeń w segmencie prac budowlanych to już efekt nadciągającej jesieni. Kończy się sezon, optymalny ze względu na aurę do wykonywania robót budowlanych, więc zmniejsza się liczba zamówień ich dotyczących. Sierpień w latach ubiegłych również charakteryzował się pewnymi spadkami względem lipca, jest to więc typowe wahnięcie sezonowe, nie dające podstaw do niepokoju. Tym bardziej, że względem analogicznego miesiąca ubiegłego roku wystąpił bardzo znaczny wzrost - mówi Beata Szkodzin, wydawca serwisu eGospodarka.pl. – Niestety już w średniej perspektywie czasowej sytuacja firm, których większość obrotów przypada na segment publiczny, nie wygląda optymistycznie. Lawinowo narastające zadłużenie budżetu państwa stanowi bardzo poważne zagrożenie dla stabilności i płynności finansów publicznych. Przyrost długu wymusi i oszczędności i zwiększenie dochodów budżetowych. Oznacza to, że zmniejszy się tort do podziału dla firm-dostawców, przy jednoczesnym zwiększeniu obciążeń. Nic nie wskazuje, by rządzący mieli z determinacją rozpocząć jakikolwiek spójny i długofalowy program oszczędności, przy równoczesnym stymulowaniu rozwoju gospodarki. Nadchodzący rok wyborczy dodatkowo zmniejsza prawdopodobieństwo reform. Rządzący nie odważą się na mało popularne zmiany w systemie emerytalnym, opieki społecznej czy administracji, bowiem każdy kogo dotkną oszczędności, to stracony głos w wyborach – dodaje Beata Szkodzin.
 

 

Spośród 15 tysięcy 942 ogłoszeń o postępowaniu o udzielenie ZP opublikowanych w sierpniu 2010 roku w serwisie przetargi.eGospodarka.pl, zdecydowana większość realizowana była (jak zwykle) w trybie przetargu nieograniczonego. Na tę formę obsługi zamówienia publicznego zdecydowano się w 94,15 procentach ogłoszeń o zamówieniu publicznym. Przetarg ograniczony został wybrany w 0,5 proc. zamówień. Na inne formy realizacji zamówienia - dialog konkurencyjny, negocjacje bez ogłoszenia czy zapytanie o cenę – zdecydowano się w maju w przypadku 5,16 proc. ogłoszeń o postępowaniu w sprawie udzielenia ZP.

 

Duże miasta: większość w dół

W sierpniu 2010 roku, spośród klasyfikowanych 60 dużych i średnich ośrodków miejskich, pod względem miesięcznej dynamiki zmian liczby ogłoszeń przetargowych, nad kreską znalazło się zaledwie 21 miast, w pozostałych 39 miastach w ciągu miesiąca liczba ogłaszanych przetargów zmniejszyła się. Dla porównania – miesiąc wcześniej sytuacja była idealnie wyrównana – w relacji miesięcznej liczba ogłoszeń przetargowych zwiększyła się w dokładnie połowie, bo 30 miastach, w pozostałych 30 ośrodkach miejskich – spadła.
 

 

W grupie 60 uwzględnionych w zestawieniu miast, miesięczne zmiany względne (sierpień względem lipca) liczby ogłoszeń o postępowaniu w ramach ZP wahały się od +91,3 proc. (Ciechanów) do -50,00 proc. (Skierniewice).  W obu tych miastach tak znaczne zmiany względne to skutek tzw. efektu bazy (Ciechanów: zmiana z 23 ogłoszeń w lipcu na 44 sierpniu; Skierniewice: 44 ogłoszenia w lipcu, 22 w sierpniu).

Uwzględniając jednak wielkości bezwzględne, w miesięcznym zestawieniu tradycyjnie pozycję lidera zajmuje Warszawa. W sierpniu 2010 roku instytucje zlokalizowane w stolicy, ogłosiły 1 tys. 268 przetargów, o 13,4 procent mniej niż miesiąc wcześniej.

Z drugiego w zestawieniu dużego miasta - Krakowa - pochodziły w sierpniu 702 ogłoszenia – o 3,7 procent mniej niż miesiąc wcześniej. Z Wrocławia, zajmującego trzecią lokatę w rankingu, pochodziły w sierpniu 454 ogłoszenia. W stolicy Dolnego Śląska miesięczny spadek wyniósł 5,22 procent.

Czwarty w zestawieniu Poznań, w sierpniu osiągnął poziom 401 ogłoszeń, co oznacza miesięczny spadek o 12,45 procent.

Na kolejnych miejscach znalazły się Katowice (320 ogłoszonych postępowań o ZP, miesięczny spadek o 7,78 proc.), Łódź (305 ogłoszeń, w ciągu miesiąca ubytek o 3,79 proc.), Szczecin (275 ogłoszeń, miesięczny spadek o 7,09 procent), Lublin (267;  -17,34 proc.), Rzeszów (263; -3,31 proc.), Gdańsk (251 ogłoszeń, spadek miesięczny o 7,72 proc.), Bydgoszcz (184 ogłoszenia, -20,69 proc.), Olsztyn (180; -14,69 proc.), Kielce (161, -15,26 proc.), Białystok (152; -18,72 proc.), Opole (1143; miesięczny przyrost o 3,62 proc.), Toruń (124, miesięczny przyrost o 27,84 proc.), Zielona Góra i Gdynia (po 114 ogłoszeń i – odpowiednio – wzrost o 11,76 procent i spadek o 29,63 proc.), Radom (110, +3,77 proc.) oraz Koszalin (102 ogłoszenia, miesięczny spadek o 16,39 proc.).

Tuż poniżej poziomu stu ogłoszeń o ZP znalazły się w sierpniu między innymi takie miasta jak Tarnów (99 ogłoszeń o ZP opublikowanych w Biuletynie Zamówień Publicznych; przyrost względem lipca o 1124,6 procent) czy Gliwice (85 ogłoszeń, spadek o 25,44 proc.).

Rekordowe dodatnie zmiany względne zanotowały takie miasta jak wspomniany wcześniej Ciechanów (+91,30 proc.) a także Limanowa (+77,27 proc.), Pawłowice (+70,59 proc.), Nowa Sól (+65,22 procent), Włocławek (miesięczny przyrost o 45,24 procent) i Dąbrowa Tarnowska (+44 proc.).

Na przeciwnym biegunie – po stronie największych miesięcznych spadków względnych – znalazły się takie miasta jak Skierniewice (-50 proc.), Tychy (-46,88 procent), Mielec (-43,75 procent), Ostrołęka (spadek o 35,9 procent), Piła (-35,15 proc.), Przemyśl (-32 proc.) czy Jarosław (-31,11 proc.).
 
Województwa: na lekkim plusie tylko lubuskie

W sierpniu 2010 roku spadek liczby ogłoszeń o postępowaniach o udzielenie ZP zanotowano w piętnastu spośród szesnastu województwach. Minimalnie „nad kreską” znalazło się jedynie województwo lubuskie, z którego w sierpniu pochodziło 439 ogłoszeń, o 0,92 procent więcej niż w lipcu.

We wszystkich pozostałych województwach niestety wystąpiły względne spadki, w większości dwucyfrowe. W relacji miesięcznej o mniej niż 10 procent liczba ogłoszeń o postępowania o ZP spadła tylko w woj. małopolskim (-7,58 procent) i dolnośląskim (-9,06 proc.).

W trzynastu województwach spadki względne były już dwucyfrowe. Największe w województwach lubelskim (spadek o 18,61 procent), świętokrzyskim (-17,76 proc.) i podlaskim (-16,91 procent). Spadki w granicach 14-tu procent wystąpiły w woj. śląskim, wielkopolskim, podkarpackim i pomorskim.
 

 

W liczbach bezwzględnych na pierwszej pozycji – tradycyjnie już - znajduje się woj. mazowieckie. W sierpniu pochodziły z niego 2 tys. 493 ogłoszenia o zamówieniach publicznych (to głównie zasługa jego metropolii, czyli Warszawy). Z kolejnego w rankingu województwa – małopolskiego – pochodziło 1 tys. 767 ogłoszeń.  Z zajmującego trzecią lokatę województwa śląskiego – 1 tys. 482 ogłoszenia. Poziom tysiąca ogłoszeń o ZP przekroczyło jeszcze wielkopolskie (1 tys. 276) i dolnośląskie (1 tys. 245).

Roboty budowlane i infrastruktura przeciwpowodziowa

W sierpniu 2010 roku w Biuletynie Zamówień Publicznych nadal najczęściej pojawiały się zamówienia na roboty budowlane (1. 186 ogłoszeń; o 19,7 procent mniej niż w lipcu), roboty remontowe i renowacyjne (577 ogłoszeń; -17,57 procent), roboty drogowe (540 ogłoszeń, spadek względem lipca o 9,7 procent), roboty w zakresie nawierzchni dróg (472 ogłoszenia, spadek o 19,45 procent), roboty instalacyjne elektryczne (460 ogłoszeń, -26,87 procent), roboty w zakresie budowy dróg (380 ogłoszeń ; -18,8 proc.).

W sierpniu największą dodatnią miesięczną dynamiką wzrostu charakteryzowały się zamówienia na roboty w zakresie ochrony przeciwpowodziowej (miesięczny przyrost liczby ogłoszeń na te prace wyniósł 35 proc.), dostawy urządzeń medycznych (+22,5 procent), instalowanie urządzeń oświetlenia drogowego (+6 proc.) i usługi szkolenia zawodowego (miesięczny przyrost o 2,52 procent).

 

 

Źródło: Com-Media / budnet.pl

Tagi

Czytaj też…

Czytaj na forum

Kalkulator izolacji ścian

Społeczność budnet.pl ma już 16544 użytkowników

Użytkownicy online (1)

gości: 191

Ostatnio dołączyli
Zobacz wszystkich >
Galerie
Zobacz wszystkie galerie >