Pułapki przy zakupie mieszkania

Pułapki przy zakupie mieszkania

Jeśli sprzedajesz lub kupujesz używane mieszkanie, pamiętaj, że po sfinalizowaniu transakcji czeka cię jeszcze rozliczenie ogrzewania oraz wody i ścieków. Gapiostwo może cię słono kosztować

 

Rzecz w tym, że tego typu media opłacamy zaliczkowo.



Co pół roku albo raz na rok spółdzielnia lub wspólnota mieszkaniowa rozlicza koszty w całym budynku. Wtedy okazuje się, którzy właściciele lokali muszą jeszcze dopłacić, bo wpłacana przez nich zaliczka była niewystarczająca, a którzy odzyskają część pieniędzy, bo nadpłacili. Sprawa się komplikuje, gdy zmiana właściciela mieszkania następuje w środku okresu rozliczeniowego.

 

Czytaj również: Lider województwa łódzkiego

 

Nie licz na uczciwość kontrahenta

Spotkało to panią Ewę z Warszawy. Czytelniczka sprzedała swoje mieszkanie spółdzielcze w sierpniu, a miesiąc później spółdzielnia rozliczyła zaliczki za centralne ogrzewanie i zużycie wody w pierwszym półroczu. - Okazało się, że na obu kontach mam łączną nadpłatę ok. 800 zł - opowiada nam pani Ewa. - Jednak spółdzielnia poinformowała o tym nie mnie, a nowego właściciela mieszkania. Dowiedziałam się o tym przypadkiem od innej osoby.

 

Rzecz jasna, kobieta uznała, że to jej należą się te pieniądze. Zwróciła się więc do spółdzielni o ich zwrot. Jednak administracja początkowo odmówiła. Dlaczego? Bo z regulaminu tej spółdzielni wynika, że w takiej sytuacji strony transakcji powinny się rozliczyć między sobą. Innymi słowy, to nie spółdzielnia, a nowy właściciel mieszkania powinien oddać pani Ewie owe 800 zł. Ale ten nie kwapił się z poinformowaniem jej o nadpłacie. Całe szczęście, że się o niej dowiedziała, bo prawdopodobnie przepadłyby jej te pieniądze.

 

Czytaj również: Wynajem powierzchni magazynowej

 

Rozliczenie w akcie notarialnym

Prezes poznańskiej firmy Nieruchomości Wielkopolski Justyna Łukaszewicz zwraca uwagę, że w przypadku opłat za centralne ogrzewanie, wodę i ścieki w budynkach wielorodzinnych wspólnota mieszkaniowa lub spółdzielnia jest jedynie pośrednikiem między dostawcami tych mediów oraz mieszkańcami. Nic więc dziwnego, że nie pali się do brania na siebie dodatkowego ciężaru, jakim jest rozliczanie kosztów między stronami transakcji. Zwłaszcza jeśli ogrzewanie jest rozliczane w oparciu o podzielniki kosztów ciepła lub według metrażu. W tym bowiem przypadku nie można tego zrobić w sposób precyzyjny. Przyjmuje się więc długość okresu użytkowania danego mieszkania.

 

Szefowa Nieruchomości Wielkopolski radzi więc sprzedającym i kupującym, aby w notarialnej umowie określali, w jaki sposób rozliczą nadpłaty lub dopłaty z tytułu dostaw mediów w ostatnim okresie rozliczeniowym sprzed daty przeniesienia własności. - Dla spółdzielni taki zapis stanowi podstawę do ewentualnej wypłaty pieniędzy - wyjaśnia Justyna Łukaszewicz.

 

Dodajmy, że dotyczy on zarówno sprzedających, jak i kupujących mieszkania. Może się przecież zdarzyć, że z rozliczeń wyjdzie niedopłata. 
 

 

Czytaj również: Ułatwienia na rynku energii w Polsce

 

Z protokołem zdania lokalu unikasz problemu

Wróćmy do historii pani Ewy. Jak się okazało, jej notariusz zadbał o zalecany zapis w akcie notarialnym: "Po dokonaniu ostatecznego rozliczenia kosztów wnoszonych zaliczkowo za zużycie mediów, tj. ciepłej i zimniej wody oraz centralnego ogrzewania powstałych do dnia wydania przedmiotowego lokalu mieszkalnego kupującym, w przypadku nadpłaty zostanie ona zwrócona sprzedającej w terminie siedmiu dni od dnia otrzymania zawiadomienia o ostatecznym rozliczeniu ww. wymienionych kosztów, a w przypadku niedopłaty zostanie ona przez sprzedającą niezwłocznie uregulowana w terminach wskazanych w rozliczeniu spółdzielni". 

 

Ostatecznie spółdzielnia zwróciła pani Ewie jej pieniądze, choć poskutkowała dopiero groźba skierowania sprawy do sądu. Co zrobić, aby uniknąć niepotrzebnych nerwów w podobnych sytuacjach? Justyna Łukaszewicz uważa, że oprócz zapisu w akcie notarialnym warto zadbać o to, aby kupujący zostawił w spółdzielni pisemną informację, że ta ma rozliczyć ewentualną nadpłatę z byłą właścicielką.

 

Tego typu problemów nie ma wówczas, gdy rozliczenia dokonywane są bez udziału pośrednika, czyli administracji. Np. umowy o dostawę energii elektrycznej czy gazu zawierane są bezpośrednio z dostawcami tych mediów. W tym przypadku dla obu stron transakcji kluczowy jest protokół przekazania lokalu. Do takiego protokołu należy wpisać stan wszystkich liczników z podaniem ich numerów seryjnych. Sprzedający i kupujący zgłaszają się z nim do firmy energetycznej i gazowniczej, gdzie po rozliczeniu opłat następuje przepisanie umowy na nowego właściciela mieszkania.

2014-02-07
Źródło: IGN / budnet.pl

Tagi

Czytaj też…

Czytaj na forum

  • Hazard Liczba postów: 1 Grupa: Trudne tema... Niedawno odkryłem na tej stronie https://www.10najlepszekasyna.pl/recenzj a-kasyna-bob/ ogromną kolekcję gier i możesz od razu zacząć w nią grać na dowolnym pref...
  • wywóz gruzu Liczba postów: 4 Grupa: Trudne tema... a z Bochni znacie tego typu firmę?
  • Jak mężczyzna może znaleźć miłość? Liczba postów: 1 Grupa: Trudne tema... Co przyciąga mężczyzn do kobiet? Przede wszystkim należy zaznaczyć, że wszelkie związki są cechą konkretnego człowieka.
  • Gdzie wesele? Liczba postów: 337 Grupa: Trudne tema... Ja mam okazję na zorganizowanie wesela w Pszczynie tutaj https://hotelstyl70.pl/wesele-w-pszczyni e i jestem praktycznie zdecydowana. Bardzo podoba mi się sama s...
  • Opony na lato Liczba postów: 233 Grupa: Trudne tema... A czy jakiś sklep z felgami jesteście w stanie polecić? Zastnawiam się, czy felgi stąd są warte uwagi... Co sądzicie?

Kalkulator izolacji ścian

Społeczność budnet.pl ma już 17330 użytkowników

Użytkownicy online (4)

gości: 290

Ostatnio dołączyli
Zobacz wszystkich >
Galerie
Zobacz wszystkie galerie >