IKEA szuka ziemi pod sklep w Białymstoku
Czy szwedzki koncern meblarski pojawi się w naszym mieście? Jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy IKEA właśnie szuka działek. Wszystko może być gotowe w ciągu pięciu, siedmiu lat.
Postanowiliśmy sprawdzić, ile w tych informacjach jest prawdy. Najpierw w IKEI. Tam udało nam się potwierdzić, że Białystok rzeczywiście jest jednym z miast, gdzie koncern chce inwestować.
- W ciągu pół roku powinniśmy znać konkrety, typu gdzie i kiedy. Bierzemy pod uwagę co najmniej pięć lokalizacji - usłyszeliśmy. Nasz informator zdradził nam, że koncern rozmawiał już z białostockim magistratem. Urzędnicy chcą sklepu w obrębie miasta. Szwedzkiej firmie niekoniecznie na tym zależy:
- Nasze doświadczenia pokazują, że nawet jeśli lokujemy się poza granicami miasta, na brak klientów nie narzekamy. Z zasady nie budujemy się w centrum, zaś biorąc pod uwagę lokalizacje zwracamy uwagę na cztery czynniki: powierzchnię, komunikację, cenę gruntu i widoczność.

