Kupujemy nowe mieszkanie/dom…
ale dlaczego? Motywacja osób decydujących się na zakup nieruchomości.
Czytaj dalej
Większość osób intuicyjnie wskaże najczęstsze motywy zakupu nowego mieszkania/domu. Warto jednak przed szczegółową analizą wyników Badania dotyczącego preferencji i satysfakcji z zakupu mieszkania przeprowadzonego przez TNS Polska dla Otodom.pl zdefiniować główne powody podejmowania takiej decyzji przez ankietowanych. Pozwoli to bowiem lepiej interpretować ich późniejsze odpowiedzi.
Czytaj również: Na co wpływa prawidłowa akustyka w miejscu pracy?
Właściciele mieszkań lub domów uczestniczący w badaniach jakościowych (zogniskowanych wywiadach grupowych) wskazywali przede wszystkim na dwie przyczyny podjęcia decyzji o zakupie nowego domu lub mieszkania.
Pierwszą z nich była chęć poprawy warunków mieszkaniowych. Pod tym pojęciem rozumiany jest zarówno zakup pierwszego własnego mieszkania, jak i kupno kolejnego, lepiej odpowiadającego aktualnym i prognozowanym potrzebom danego gospodarstwa domowego. Oto przykładowe wypowiedzi ankietowanych:
„Pojawiła się rodzina i dzieci. Trochę było ciasno i to było motywem do tego, żeby kupić większe lokum w tej samej lokalizacji.”
Kupiłem, bo mieszkałem dotychczas w kawalerce z dziewczyną, więc było trochę ciężko.”
Wcześniej mieszkaliśmy w kawalerce, płaciliśmy 1250zł przez 6 lat i nic z tego nie było, aż w końcu stwierdziliśmy, że coś trzeba ze sobą zrobić, postaraliśmy się o kredyt.”
Czytaj również: Młoda para na finansowej drodze życia
Jak dodają analitycy Działu Badań i Analiz, należącego do Grupy Emmerson, motyw poprawy warunków mieszkaniowych jest najbardziej naturalnym powodem zakupu nowej nieruchomości. Tym bardziej, iż w tym zakresie mamy wciąż jeszcze bardzo dużo do nadrobienia. Aktualna sytuacja mieszkaniowa w naszym kraju pomimo systematycznej poprawy wypada bardzo słabo na tle innych krajów i nie mamy tu na myśli tylko europejskich standardów. Polskie mieszkania są małe, przeludnione, zbyt drogie w relacji do dochodów. W raporcie Better Life Index publikowanym przez OECD w zestawieniu dotyczącym warunków mieszkaniowych nasz kraj wyprzedził jedynie 7 państw. Szczególnie słabo wypadamy pod względem wskaźnika mówiącego o liczbie pokoi przypadających na 1 mieszkańca. Z wynikiem 1,1 Polska zajmuje 33 miejsce na 36 przebadanych państw wyprzedzając jedynie Rosję, Meksyk oraz Węgry. Bardzo słabo wypadliśmy także w najnowszym raporcie Social Progress Index. Ranking ten ma w zamyśle ich twórców stanowić alternatywę do mierzenia rozwoju społeczeństw miarą wytwarzanego PKB i dlatego uwzględnia kilkadziesiąt różnych wskaźników publikowanych m.in. przez UNICEF, WHO, czy Komisję Europejską. W części porównującej ocenę dostępności mieszkań w przystępnych cenach Polska zajęła dopiero 126 miejsce na świecie, z krajów europejskich wyprzedzając jedynie Rumunię. Eurostat również nie pozostawia nam złudzeń, iż nasze mieszkania nijak nie przystają do europejskich standardów. Według tej instytucji w przeludnionych mieszkaniach żyje w naszym kraju ponad 46% mieszkańców (średnia dla Unii to 17%).
Drugim najczęściej przejawiającym się motywem zakupu mieszkania/domu był cel inwestycyjny. Nieruchomość miała być lokatą pieniędzy lub/i miała ona zostać przeznaczona pod wynajem. Agata Polińska z serwisu Otodom.pl zwraca uwagę, iż Polacy powszechnie uważają zakup nieruchomości za dobrą i bezpieczną inwestycję. Szczególnie doceniają oni jej solidność - namacalny charakter, brak gwałtownych zmian wartości, oraz skuteczną ochronę kapitału przed kradzieżą. Duża część osób idzie o krok dalej i oprócz samej ochrony kapitału nastawia się na osiągnięcie zysku z inwestycji – w tym przypadku planując wynajęcie zakupionego mieszkania. W dobie rekordowo nisko oprocentowanych depozytów rentowność takiej inwestycji staje się jeszcze bardziej atrakcyjna. Respondenci, którzy nabyli mieszkanie/dom właśnie w celu inwestycyjnym uzasadniali swoje decyzje m.in. w następujący sposób:
„Był taki moment, że otrzymałam pieniądze, na które dłuższy czas czekałam i po prostu ulokowałam je w mieszkaniu. Zupełnie w innym miejscu mieszkam, a tamto wynajmuję.”
„Dom jest do mieszkania, a wynajęcie mieszkania ma nam spłacać kredyt.”
Koleje życia sprawiają, iż czasem decyzja o zakupie mieszkania/domu nie jest wynikiem długotrwałych przemyśleń, ale silnego impulsu:
„Ja się rozwiodłem. Taki miałem impuls. Kupiłem mieszkanie.”
Może nim okazać się gwałtowna zmiana sytuacji życiowej wynikająca np. z rozwodu, czy przeprowadzki do innego miasta.

Dalsze wyniki przeprowadzonego badania zaprezentowane zostaną w cyklu kolejnych artykułów. Już dziś zapraszamy do lektury. W drugiej części postaramy się dokładnie dowiedzieć, z jakich źródeł informacji korzystali kupujący nowe mieszkanie/dom.
Komentarze
Czytaj też…
Czytaj na forum
- Firmy sprzątające - opinie Liczba postów: 128 Grupa: Trudne tema... A jeśli chodzi o firmy sprzątające nagrobki, to macie jakieś polecenia? Szukam na szybko kogoś sprawdzonego przed 1 listopada, bo niestety samemu ciężko wszystk...
- UE rozważa nowe podatki. Europosłowie ostrzegają:... Liczba postów: 1 Grupa: Aktualności
- Porady jak wychowywać dziecko Liczba postów: 138 Grupa: Trudne tema... Rozwód to nigdy nie jest łatwy etap w życiu. W takiej sytuacji warto także pomyśleć o pomocy psychologicznej. Zapoznajcie się bliżej z taką opcją jak praca w kr...
- Czy umiecie ze sobą rozmawiać ? Liczba postów: 78 Grupa: Trudne tema... Skorzystanie z pomocy psychologa to w wielu sytuacjach naprawdę dobre rozwiązanie. Myślę, że mogą Was zainteresować usługi psychologiczne i terapeutyczne Wrocła...
- Parking Liczba postów: 11 Grupa: Trudne tema... Warto wybierać takie miejsca, które są odpowiednio zabezpieczone i gwarantują bezpieczne przechowywanie auta. Jednym z takich miejsc jest parking strzeżony 24h/...

