Do Polski płynie droższy gaz
W środę rano, po dwóch tygodniach przerwy, popłynął do nas ukraińskimi gazociągami rosyjski gaz. Pełnymi dostawami cieszyliśmy się dzień. W czwartek jedna czwarta dostaw gazu zniknęła. Potem pojawiła się, ale droższa
Czytaj dalej
- Przez połączenie z ukraińską siecią w Drozdowiczach płynie ok. 7 mln
m sześc. gazu na dobę, dwa razy mniej niż przed kryzysem na Ukrainie -
powiedział nam zastrzegający sobie anonimowość przedstawiciel branży
gazowej. Według naszych informacji PGNiG nie dostaje gazu zamówionego
od RosUkrEnergo (RUE). A to jedna czwarta całego importu, czyli 2,3 mld
m sześc. rocznie.
Wieczorem - jak się dowiedzieliśmy - na wniosek PGNiG, Gazprom zwiększył dostawy do Polski przez swoja siec na Białorusi. Niedoborów nie ma, ale gaz od RUE był tańszy, niż od Gazpromu.
RUE, szwajcarska spółka Gazpromu z ukraińskimi biznesmenami, może nie mieć gazu dla PGNiG. Całe jej zapasy przejął bowiem - jak w niedzielę nocą ustalili premierzy Rosji i Ukrainy - ukraiński Naftohaz. To jeden z elementów umowy, która miała zakończyć spór i odblokować dostawy rosyjskiego gazu przez Ukrainę do Europy. Wszystko wskazuje na to, że porozumienie zakończyło spór Moskwy z Kijowem, ale stworzyło nowy - Kijowa z dotychczasowym pośrednikiem w handlu rosyjskim gazem RUE. Po połowie należy ona do Gazpromu i tajemniczych ukraińskich przedsiębiorców Dmytro Firtasza i Iwana Fursina.
Od wielu miesięcy na rynku gazowym krążyły pogłoski, że Gazprom chce się rozstać z RUE, lecz miał problemy z rozwiązaniem zawartych z nim w przeszłości kontraktów. Pośrednik stał się zbędny, gdy Tymoszenko zgodziła się płacić za rosyjski gaz „europejskie” ceny i zezwoliła Gazpromowi bezpośrednio handlować z ukraińskimi zakładami przemysłowymi. W Europie Środkowej Gazprom zamiast RUE wprowadza innych pośredników.
Dzięki niedzielnej umowie Putina z Tymoszenko, Gazprom może "umyć ręce" od rozstrzygnięcia losów swojego dotychczasowego partnera - ocenił Michaił Korczemkin, dyrektor firmy doradczej East European Gas Analysis. Całą brudną robotę przy eliminacji RUE za Gazprom wykonają Ukraińcy z ekipy Tymoszenko.
Premier Tymoszenko - jak ujawnił portal internetowy "Ukrainskaja prawda" - już zobowiązała ukraiński Naftohaz do odkupienia od Gazpromu 10,5 mld m sześc. gazu z magazynów na Ukrainie (formalnie był to gaz RUE) za 1,6 mld dol. Jednak Naftohaz nie wyda ani dolara. Rozliczy się barterem. Nie będzie pobierać od Gazpromu opłat za tranzyt gazu na Zachód - poinformował rosyjski dziennik "Wiedomosti".
Jednocześnie Gazprom utrzymuje, że RUE winne mu jest 1,6 mld dol. zapłaty za gaz - prawo do odzyskania tego długu przekazał Ukrainie.
Szkopuł w tym, że cała transakcja nie została jeszcze sfinalizowana. RUE twierdzi, że ciągle ma zapasy gazu w ukraińskich magazynach, władze w Kijowie utrzymują, że już nie. Dopóki nie wyjaśni się ten spór, ograniczeniem dostaw są zagrożone nie tylko Polska, ale także inni znaczący klienci RUE - Węgry, Rumunia czy nawet Słowacja i Niemcy.
Wieczorem - jak się dowiedzieliśmy - na wniosek PGNiG, Gazprom zwiększył dostawy do Polski przez swoja siec na Białorusi. Niedoborów nie ma, ale gaz od RUE był tańszy, niż od Gazpromu.
RUE, szwajcarska spółka Gazpromu z ukraińskimi biznesmenami, może nie mieć gazu dla PGNiG. Całe jej zapasy przejął bowiem - jak w niedzielę nocą ustalili premierzy Rosji i Ukrainy - ukraiński Naftohaz. To jeden z elementów umowy, która miała zakończyć spór i odblokować dostawy rosyjskiego gazu przez Ukrainę do Europy. Wszystko wskazuje na to, że porozumienie zakończyło spór Moskwy z Kijowem, ale stworzyło nowy - Kijowa z dotychczasowym pośrednikiem w handlu rosyjskim gazem RUE. Po połowie należy ona do Gazpromu i tajemniczych ukraińskich przedsiębiorców Dmytro Firtasza i Iwana Fursina.
Od wielu miesięcy na rynku gazowym krążyły pogłoski, że Gazprom chce się rozstać z RUE, lecz miał problemy z rozwiązaniem zawartych z nim w przeszłości kontraktów. Pośrednik stał się zbędny, gdy Tymoszenko zgodziła się płacić za rosyjski gaz „europejskie” ceny i zezwoliła Gazpromowi bezpośrednio handlować z ukraińskimi zakładami przemysłowymi. W Europie Środkowej Gazprom zamiast RUE wprowadza innych pośredników.
Dzięki niedzielnej umowie Putina z Tymoszenko, Gazprom może "umyć ręce" od rozstrzygnięcia losów swojego dotychczasowego partnera - ocenił Michaił Korczemkin, dyrektor firmy doradczej East European Gas Analysis. Całą brudną robotę przy eliminacji RUE za Gazprom wykonają Ukraińcy z ekipy Tymoszenko.
Premier Tymoszenko - jak ujawnił portal internetowy "Ukrainskaja prawda" - już zobowiązała ukraiński Naftohaz do odkupienia od Gazpromu 10,5 mld m sześc. gazu z magazynów na Ukrainie (formalnie był to gaz RUE) za 1,6 mld dol. Jednak Naftohaz nie wyda ani dolara. Rozliczy się barterem. Nie będzie pobierać od Gazpromu opłat za tranzyt gazu na Zachód - poinformował rosyjski dziennik "Wiedomosti".
Jednocześnie Gazprom utrzymuje, że RUE winne mu jest 1,6 mld dol. zapłaty za gaz - prawo do odzyskania tego długu przekazał Ukrainie.
Szkopuł w tym, że cała transakcja nie została jeszcze sfinalizowana. RUE twierdzi, że ciągle ma zapasy gazu w ukraińskich magazynach, władze w Kijowie utrzymują, że już nie. Dopóki nie wyjaśni się ten spór, ograniczeniem dostaw są zagrożone nie tylko Polska, ale także inni znaczący klienci RUE - Węgry, Rumunia czy nawet Słowacja i Niemcy.
Źródło: Gazeta Wyborcza
Komentarze
Tagi
Czytaj też…
Czytaj na forum
- Prezent dla szefa - zegarek? Liczba postów: 68 Grupa: Trudne tema... Jeśli ma być coś praktycznego, to można pomyśleć o Mancie Alexa albo Kelly. Wyglądają elegancko, a przy okazji mają funkcje smartwatcha – powiadomienia, rozmowy...
- Mam poważny problem z nadwagą Liczba postów: 137 Grupa: Trudne tema... Aby zagrać w prawdziwym kasynie, musisz udać się do innego miasta i znaleźć hotel, w którym możesz to zrobić. Stawka może być bardzo wysoka. Nie możesz zabrać z...
- Co mi polecicie na taki wyjazd? Liczba postów: 64 Grupa: Trudne tema... Nieczęsto trafiam na miejsca, które potrafią połączyć potrzeby dzieci i dorosłych, ale BERGO Resort & Spa zdecydowanie należy do takich obiektów. Podczas planow...
- Polska branża budowlana dojrzewa cyfrowo. BIM cora... Liczba postów: 1 Grupa: Aktualności
- budowa domu - porady Liczba postów: 450 Grupa: Trudne tema... Kraków to miasto, w którym nowoczesne inwestycje bardzo często powstają w sąsiedztwie historycznej zabudowy. Wymaga to nie tylko dobrej organizacji prac, ale ró...

