Czy opłaca się kupić nieruchomość z licytacji?
Licytacje gruntów, z uwagi na szereg towarzyszących im przepisów, budzą niechęć wielu osób. Okazuje się, że zupełnie niepotrzebnie. Warto przełamać nasz lęk i zastanowić się nad kupnem nieruchomości właśnie w taki sposób.
Zanim to nastąpi, przygotujmy się i poznajmy kilka zasad regulujących ten proces. Pozwoli nam to uniknąć wielu rozczarowań, np. gdy nabędziemy ziemię z ograniczonym prawem własności do niej.
Czytaj również: Jak wygląda kredyt bez wkładu własnego?
Licytacje komornicze stwarzają możliwość nabycia nieruchomość w atrakcyjnej cenie, jednak z uwagi na gąszcz towarzyszących im przepisów, niewiele osób decyduje się na taką formę zakupu. Proces ten, wbrew pozorom nie jest zbyt skomplikowany, szczególnie gdy przyswoimy sobie kilka rządzących nim reguł.
W licytacji może uczestniczyć praktycznie każdy, kto spełni wymagania wskazane w Kodeksie Postępowania Cywilnego, czyli wpłaci rękojmię w wysokości 1/10 sumy oszacowania. Przepisy dotyczące egzekucji gruntów wskazują jednak na pewne wyłączenia. W licytacji nie mogą uczestniczyć: dłużnik, komornik, ich małżonkowie, dzieci, rodzice i rodzeństwo oraz osoby, których obecność na licytacji ma charakter urzędowy.
Czytaj również: Jak wygląda mieszkaniowy rynek pierwotny?
Warto również wiedzieć, że egzekucja z nieruchomości regulowana jest przez przepisy Kodeksu Postępowania Cywilnego, Art. 921-1040. Jak każda egzekucja, jest wynikiem wydania przez sąd tytułu do tej egzekucji, na przykład w formie nakazu zapłaty bądź wyroku z tytułu nieuregulowania przez dłużnika zobowiązań. Ogłoszenie o licytacji powinno być upublicznione 2 tygodnie przed terminem, w budynku sądowym, lokalu gminy oraz w lokalnym dzienniku, wydawanym w danej miejscowości.
Aby wystawić nieruchomość na sprzedaż, komornik musi na początku oszacować jej wartość. Cenę wywoławczą na pierwszej licytacji stanowi trzy czwarte sumy oszacowania (75%). Jeżeli podczas aukcji nie znajdzie się chętny na nieruchomość, podczas jej drugiej części ceną wywołania jest dwie trzecie sumy oszacowania. Jeśli i tym razem nikt nie będzie chciał nabyć danej nieruchomości, egzekucja z tej nieruchomości jest umarzana i może być ponownie wszczęta dopiero po upływie roku.
Czytaj również: Czy za przeciętną pensję można kupić mieszkanie?
Niechęć do udziału w licytacjach wynika nie tylko z obawy przed procedurami towarzyszącymi nabywaniu nieruchomości, ale również przed problemami związanymi z ewentualnym udokumentowaniem pełnego prawa własności do niej. Nabycie nieruchomości w drodze licytacji jest nabyciem pierwotnym, dlatego nie powinniśmy się martwić o obciążenia hipoteczne. Nie trzeba obawiać się wad prawnych dotyczących własności, gdyż z kwot odzyskanych z licytacji danej nieruchomości, wierzyciele hipoteczni są spłacani w pierwszej kolejności – przekonuje Wojciech Głodny, Dyrektor Operacyjny w Pragma Collect sp. z o.o.
Jeżeli chcemy mieć pewność, że licytowana nieruchomość stanie się naszą własnością, warto w obwieszczeniu o licytacji sprawdzić numer księgi wieczystej lub numery działek, które są przedmiotem licytacji. Dowiemy się wówczas, czy dla danej nieruchomości została ustanowiona służebność osobista, ograniczająca pełne prawo własności do niej. Zakup nieruchomości to inwestycja na lata, dlatego dla zainteresowanych przewidziano możliwość jej wcześniejszego obejrzenia. W obwieszczeniu o licytacji danej nieruchomości znajdziemy informację, w jakim terminie można ją oglądać. Potencjalny nabywca może również zajrzeć do operatu szacunkowego, będącego dokumentem urzędowym, sporządzonym przez rzeczoznawcę, gdzie znajdują się szczegółowe informacje na temat wartości danej nieruchomości. Dobrze jest z tej możliwości skorzystać, gdyż ekspert może dostrzec więcej ewentualnych wad niż my sami, a po wygranej aukcji, nie będziemy już mogli zgłosić reklamacji lub domagać się obniżenia ceny.
Czytaj również: Jak wygląda poznański rynek nieruchomości?
Wygrana licytacja komornicza oznacza, że jesteśmy zobowiązani uiścić należną kwotę w określonym czasie. Zgodnie z przepisami, sąd po uprawomocnieniu się postanowienia o tzw. przybiciu, wzywa nabywcę do zapłaty w terminie 14 dni. Suma jest oczywiście pomniejszona o kwotę wpłaconej przed licytacji rękojmi. Możemy złożyć w sądzie wniosek o przedłużenie terminu zapłaty, ale nie dłużej jak o miesiąc – dodaje Wojciech Głodny, Dyrektor Operacyjny w Pragma Collect sp. z o.o
Dzięki organizowanym licytacjom komorniczym możemy nabyć nieruchomość w atrakcyjnej, zazwyczaj niższej od wartości rynkowej cenie. Warto skorzystać z tej okazji, tym bardziej, iż w okresie pogarszającej się sytuacji gospodarczej, banki zaostrzają politykę kredytową wobec osób starających się o własne mieszkanie lub dom.
Komentarze
Tagi
Czytaj też…
Czytaj na forum
- Porady biznesowe Liczba postów: 387 Grupa: Trudne tema... Wdrożenie systemu ERP często kojarzy się z długim i skomplikowanym projektem. W praktyce wiele zależy jednak od wcześniejszego przygotowania przedsiębiorstwa or...
- Moda Liczba postów: 6663 Grupa: Trudne tema... Moda i styl to dla wielu osób sposób wyrażania siebie, a dzięki różnorodności dostępnej w sieci każdy może znaleźć coś dla siebie. Warto zerknąć na strony propo...
- Sport jako inwestycja społeczna – Polska przygotow... Liczba postów: 21 Grupa: Aktualności Bezczelne platfusy, a czemu nie Polska 2200 ?? byłoby im łatwiej się sianem wykręcić, jak zawsze.
- Kartony do wysyłki płyt meblowych Liczba postów: 3 Grupa: Trudne tema... Cześć, prowadzę sklep z płytami meblowymi i szukam porządnych kartonów do wysyłki. Chodzi mi o opakowania, które będą naprawdę wytrzymałe, bo takie produkty są....
- praca i co dalej Liczba postów: 275 Grupa: Trudne tema... Hej, na pierwszy rzut oka to wygląda jak zabawa, ale pewnie jest druga strona medalu. Ciekawi mnie jak bardzo to jest „praca” a jak bardzo luz. Myślę nad tym i...

