Jak przygotować oczko wodne na zimę?

Jak przygotować oczko wodne na zimę?

Zima zbliża się wielkimi krokami. Jest to bardzo trudny okres dla zwierząt zamieszkujących oczka wodne w ogrodach. Co należy zrobić, aby odpowiednio przygotować nasz staw na niskie temperatury? Co zrobić, aby ryby przeżyły do wiosny i dobrze zniosły mroźne dni i noce?

 

Praca zaczyna się już podczas jesieni. Po pierwsze musimy na bieżąco pozbywać się liści wpadających do wody. Pamiętajmy także, żeby usunąć uschnięte liście roślin wodnych. Dlaczego? Ponieważ będą się one rozkładać, brudzić wodę, a nawet – w przypadku rozkładu beztlenowego – prowadzić do wytwarzania siarkowodoru, który jest produktem ubocznym takiego rozkładu.

 

Czytaj również: Jak przygotować drewniane powierzchnie na zimę?

 

Pielęgnacja zimą może przybierać różne formy. Wszystko zależy od wielkości i głębokości nasze zbiornika. Jeżeli jest to staw mający ponad metr głębokości ryby i rośliny mogą spokojnie zimować w wodzie. Dlaczego? Ponieważ takie oczko wodne nie zamarznie do dna. Trzeba także pamiętać o natlenianiu wody w naszym zbiorniku. Po pierwsze dlatego, że rośliny i zwierzęta potrzebują tlenu. Po drugie… ponieważ woda po zimie nadawałaby się do wymiany!

 

 

Najczęściej spotykaną metodą jest robienie przerębli. Ludzi najczęściej używają do tego młota, siekiery albo nawet kilofa. Nie jest to jednak dobre rozwiązania… a na pewno nie jest bezpieczne dla naszych zwierząt. Podczas uderzeń powstaje silna fala uderzeniowa, która może ogłuszyć nasze ryby lub doprowadzić do uszkodzenia ich pęcherzy pławnych, może także obudzić zwierzęta, która zapadły w sen – np. żaby – co doprowadzi do ich śmierci.

 

Czytaj również: Przygotowanie ogrodu do zimy

 

Częściowo zbiornik nawadniany jest przez rośliny wodne, np. pałki wodne. Jest niestety  jedynie mikrowentylacja. Dlatego też takie rozwiązanie może nie do końca się sprawdzić. Wiercenie dziur także nie jest idealnym rozwiązaniem. Dlaczego? Takie otwory bardzo łatwo zamarzają.. co za tym idzie… nie będziemy mieć z nich pożytku przez dłuższy czas.

 

 

Można jednak spotkać się z ciekawym sposobem, który jest bardzo dobrym rozwiązaniem. Należy tutaj wywiercić w lodzie otwór i wypompować część wody, tak aby powstała kilkucentymetrowa pustka. Co to da? Woda będzie cały czas natleniania a także trudniejsza do zamarznięcia. Oczywiście wywierconą dziurę należy przykryć odpowiednim materiałem, np. styropianem. Jest to pracochłonna metoda, jednak sprawdza się bardzo dobrze. Można zastosować kilka takich warstw. Pamiętajmy, aby jednak po wszystkim dolać wody do zbiornika.

 

Czytaj również: Ostatnie chwile na porządki w ogrodzie

 

Można zastosować także metody chemiczne. Wówczas do wody dodaje się specjalną substancję, która rozkłada się na wodór i tlen dotleniając nasz zbiornik.

 

Ciekawym rozwiązaniem wydaje się także zastosowanie pompki wodnej lub napowietrzacza akwariowego. Ten drugi jest dużo tańszy w eksploatowaniu. Dzięki zastosowaniu tych sposobów możemy być pewni, że nasze ryby będą miały odpowiednią ilość tlenu, a w wodzie nie będą rozwijać się beztlenowe bakterie.

 

 

Istnieją także inne metody. W sklepach można zakupić styropianowe pływaki i inne, które mają sprawić, że nasze oczka wodne będą systematycznie natleniane. Czy to się sprawdza? Nie jest przekonany… Spotkać się można także z okrywaniem oczka wodnego folią. Pod wpływem promieni słonecznych temperatura pod folią jest wysoka. Co za tym idzie, woda zamarza dopiero przy bardzo niskich temperaturach. Pamiętajmy jednak, że nie jest to idealne rozwiązanie i wymaga dodatkowej konstrukcji.

 

Czytaj również: Przygotuj ogród na nadejście zimy! 

 

Istnieją jednak też małe oczka, niewielkie sadzawki, w których woda zamarza do samego dna. Wówczas ryby trzeba bezwzględnie wyłowić. Co jednak z nimi robić? Najłatwiej zimować je w akwarium, wannie… a nawet beczce! Jednak nawet tam pamiętajmy o napowietrzaniu wody. Po zimie nie wpuszczajmy jednak ryb od razu do oczka. Zbyt duża zmian temperatur może prowadzić do wstrząsu i śmierci naszych ryb. Warto także wyjąć rośliny, które mogą nie przeżyć kontaktu z niską temperaturą, np. lilie wodne. Zamarznięcie całej wody może także doprowadzić do zniszczenia naszego oczka wodnego. Dlaczego? Ponieważ zamarzająca woda zwiększa swoją objętość.

Źródło: budnet.pl
Autor: Patryk Czarnecki

Tagi

Czytaj też…

Czytaj na forum

Kalkulator zebranej deszczówki

Społeczność budnet.pl ma już 17209 użytkowników

Użytkownicy online (1)

gości: 220

Ostatnio dołączyli
Zobacz wszystkich >
Galerie
Zobacz wszystkie galerie >