Im gorsza sytuacja, tym niższa cena
Tańsza robocizna zachęca do budowy w kryzysie. Wybierając jednak najniższe ceny, można zapłacić podwójnie. Jak zabezpieczyć się przed utratą zaliczki i niezapłaconymi fakturami w hurtowniach?
Scenariusz katastrofy wygląda na ogół tak: osoba, która chce zbudować dom, podpisuje umowę z wykonawcą na bardzo korzystnych warunkach. Inwestycja rusza, wykonawca bierze zaliczkę. A po miesiącu okazuje się, że robotnicy nie przyszli do pracy. Inwestor czeka tydzień, potem kolejny, aż zrywa umowę i... szuka kolejnego wykonawcy, nierzadko tracąc zaliczkę, a nawet pozostając z niezapłaconymi przez wykonawcę fakturami.
Aby wykonawca nie przepadł z zaliczką, można zdeponować środki finansowe z tytułu zaliczki u powiernika lub na bankowym rachunku zastrzeżonym, przy czym wypłata następuje w miarę przedstawiania przez wykonawcę faktur zakupu lub protokołów odbioru poszczególnych etapów robót.
– Można też nałożyć na wykonawcę obowiązek przedstawienia zabezpieczenia zwrotu zaliczki, chociażby w postaci gwarancji bankowej czy poręczenia – radzi Rafał Dębowski, adwokat z kancelarii Leśnodorski, Ślusarek i Wspólnicy.
Przemysław Adamus, prawnik z kancelarii Rachelski i Wspólnicy, sugeruje, by wprowadzić do umowy zastrzeżenie, że wykonawca nie ma uprawnień do zaciągania w imieniu inwestora zobowiązań w hurtowniach lub sklepach. To uchroni nas przed niezapłaconymi fakturami pozostawionymi przez wykonawcę, który zniknął.
– Warto również pamiętać o konieczności umownego zobowiązania wykonawcy do przekazania po zakończeniu budowy nie tylko faktur zakupu materiałów, ale i atestów, by mieć pewność, jaki materiał został użyty do budowy – radzi Dębowski.
Inwestor powinien także pełnić nadzór nad zlecaniem przez wykonawcę prac podmiotom trzecim. – Zgoda inwestora na wykonanie prac przez podwykonawców powinna być wyrażona w formie pisemnej. Ponadto wszelkie dodatkowe prace, które wynikną w trakcie realizacji umowy, powinny być wcześniej zaakceptowane na piśmie – tłumaczy Przemysław Adamus.
Dodaje, że bardzo istotne jest określenie zasad odpowiedzialności wykonawcy za wady, usterki oraz inne nieprawidłowości stwierdzone zarówno w trakcie trwania robót, jak i po dokonaniu ich odbioru. – Warto zastrzec prawo zawieszenia płatności lub odstąpienia od umowy w razie istotnego opóźnienia pracy lub jej wykonywania niezgodnie z projektem mimo wezwania do poprawy – podpowiada Adamus. Dodatkowym zabezpieczeniem będzie wprowadzenie do umowy postanowień dotyczących kar umownych na okoliczność opóźnienia lub nienależytego świadczenia usług przez wykonawcę.
Źródło: Rzeczpospolita
Komentarze
Tagi
Czytaj też…
Czytaj na forum
- XXXV Forum Ekonomiczne w Karpaczu. Liderzy Europy... Liczba postów: 25 Grupa: Aktualności To wydarzenie od lat pokazuje, jak ważny jest dialog między biznesem, polityką i nauką. W czasach tak dynamicznych zmian szczególnie cenne są debaty dotyczące b...
- Architekt Liczba postów: 19 Grupa: Trudne tema... I’ve been using SnapTube for quite a while now and totally get the need for lightweight apps that deliver smooth streaming without killing phone performance. Wh...
- Zakupy przez internet Liczba postów: 864 Grupa: Trudne tema... Lubię sklepy, w których można znaleźć produkty od sprawdzonych marek bez konieczności odwiedzania wielu różnych stron. Właśnie dlatego zainteresowała mnie ofert...
- Wspólne przestrzenie, wspólne życie. Europejski Dz... Liczba postów: 10 Grupa: Aktualności
- Jakie sprawy urzędowe załatwisz z aplikacją eDO Ap... Liczba postów: 1 Grupa: Aktualności

