Niezniszczalna infrastruktura oświetleniowa

Niezniszczalna infrastruktura oświetleniowa

W obliczu cyklicznie występujących klęsk żywiołowych coraz więcej krajów – w tym państw rozwijających się – musi stawić czoła olbrzymim wyzwaniom. Trzęsienia ziemi, silne wiatry czy dobrze znane nam powodzie, skutkują bowiem nie tylko olbrzymią liczbą ofiar, ale również niewyobrażalnie wysokimi kosztami naprawy infrastruktury. Czytaj dalej

 

Oprócz dróg i budynków bardzo często zniszczeniu ulegają całe rzędy latarń bądź słupów oświetleniowych. Jak stworzyć nośniki źródeł światła odporne na wstrząsy czy silne wiatry? Odpowiedź na to pytanie ma nadzieję uzyskać powoływana do życia przez Alumast SA grupa naukowców z Polski i Chile, pracująca nad dostosowaniem produkcji konstrukcji kompozytowych dla najbardziej narażonych na klęski naturalne regionów globu.

 

Czytaj również: Nowe lampy ogrodowe

 

Pomijając kwestie dotyczące zabezpieczeń ciągłości dostaw prądu do linii energetycznych i ich trwałości na zniszczenia, rosnąca liczba nietypowych anomalii pogodowych, takich jak orkan Ksawery, spowodowała powstanie zapotrzebowania na rozwiązania oświetleniowe mogące oprzeć się działaniom sił natury. Standardowe, wyprodukowane z betonu i stali nośniki źródeł światła – dotychczas wykorzystywane niemal w 100% – nie spełniają bowiem swoich zadań. Stanowią również dodatkowe niebezpieczeństwo. Ważący ok. tony słup z betonu, krusząc się i łamiąc w wyniku trzęsienia, może upadając zabić przebywających w pobliżu ludzi. Słup stalowy natomiast, w wyniku długotrwałego kontaktu z wodą popowodziową, koroduje i pęka, również powodując ryzyko przygniecenia. Ponadto koszty, jakie niosą ze sobą naprawy i wymiana dotychczasowych słupów, często przerastają możliwości lokalnych władz. Zastosowanie nowoczesnych, odpornych na kataklizmy rozwiązań pozwoliłoby zaoszczędzić dużo pieniędzy a środki dotychczas przeznaczane na konserwację mogłyby w większym stopniu trafiać na pomoc doraźną oraz zapewnienie schronienia poszkodowanym.

 

Czytaj również: Nowczesne naświetlacze

 

W Alumast SA – spółce, która od 2008 roku nieprzerwanie udoskonala technologie produkcji słupów kompozytowych – wiedzieliśmy jak duże jest to wyzwanie, dlatego postanowiliśmy powołać specjalną jednostkę badawczą, skupioną wyłącznie na problemie utrzymania infrastruktury oświetleniowej po silnej wichurze, powodzi czy trzęsieniu ziemi. Szukając do współpracy odpowiednich specjalistów z dziedziny kataklizmów naturalnych, nawiązaliśmy kontakt z naukowcami z Chile Wybór ten nie był przypadkowy. To właśnie w tym kraju w 1960 roku odnotowano najsilniejsze trzęsienie ziemi w dziejach świata o magnitudzie 9,5 stopnia w skali Richtera. Ponadto w latach 1980-2010 doszło tam aż do 9 tąpnięć, które spowodowały śmierć łącznie ponad 1000 osób, a koszty trzęsień ziemi oszacowano na ponad 30 miliardów dolarów.

 

 

Słup zbudowany w oparciu o kompozyt polimerowy potrafi oprzeć się wiatrom dochodzącym do 200 km/h. Ponadto udowodniono, że nawet długotrwałe zanurzenie słupa w wodzie popowodziowej nie ma żadnego wpływu na jego właściwości. Po stałym zanurzeniu nie wystąpiły żadne odkształcenia, woda nie zaburzyła również spójności konstrukcji, słup kompozytowy może pozostawać pod wodą bardzo długo, nie tracąc nic ze swojej użyteczności.

 

Czytaj również: Lampy do wykończenia budynku z zewnątrz

 

Rezultaty badań zostaną poddane weryfikacji w Santiago pod kątem przydatności słupów kompozytowych do użytkowania w rejonach aktywnych sejsmicznie. Dodatkowo powtórzone zostaną testy na oddziaływanie wiatru i wody, gdyż w Chile występuje zagrożenie szybkiego następowania procesu korozji, związanego z dużym natężeniem mgły solnej. Okazuje się, że słup kompozytowy to najlepsze z dostępnych na rynku rozwiązań dla państw narażonych na występowanie klęsk żywiołowych i anomalii pogodowych:

  • waży 60 kilogramów, dlatego jeżeli nawet zostanie wyrwany z fundamentu i przewrócony, nie powoduje dużych szkód w infrastrukturze, a jego uderzenie zdecydowanie zmniejsza ryzyko poniesienia śmierci (w porównaniu ze słupem betonowym czy stalowym);
  • do ponownego ustawienia słupa wystarczy zespół złożony z dwóch dorosłych ludzi, co eliminuje użycie ciężkiego sprzętu, który może zostać wysłany na pomoc przysypanym ludziom – zmniejsza również koszty rekonstrukcji infrastruktury oświetleniowej;
  • potrafi wytrzymać silne wiatry o prędkości powyżej 200 km/h;
  • nie koroduje w wyniku długotrwałego kontaktu z wodą popowodziową lub morską;

 

Czytaj również: Jak rozświetlić ogrodowe zakamarki?

 

Słupy Alumast stanowią idealne rozwiązanie dla państw narażonych na występowanie kataklizmów. Potwierdza to m.in. fakt, że w następstwie prowadzonych badań, zakontraktowaliśmy dostawy naszych produktów nie tylko do Chile, ale również Brazylii i na Kubę. Nie poprzestajemy jednak na dotychczasowych przedsięwzięciach. Stale doskonaląc ofertę, obecnie pracujemy nad specjalnym fundamentem słupów, mogącym dodatkowo zmniejszyć ryzyko obalenia konstrukcji w wyniku trzęsienia ziemi. Zespół z Santiago będzie również w przyszłości konsultować z nami kolejne opracowane wspólnie rozwiązania patentowe.

Źródło: Genesis PR / budnet.pl

Tagi

Czytaj też…

Czytaj na forum

Kalkulator zebranej deszczówki

Społeczność budnet.pl ma już 17214 użytkowników

Użytkownicy online (1)

gości: 371

Ostatnio dołączyli
Zobacz wszystkich >
Galerie
Zobacz wszystkie galerie >