Jak wykupić mieszkanie zakładowe od spółdzielni
Najemca może się stać właścicielem mieszkania zakładowego na bardzo atrakcyjnych warunkach
Wiele budynków spółdzielczych to dawne lokale zakładowe. Spółdzielnie przejęły je wraz z lokatorami m.in. od przedsiębiorstw państwowych. Nadal w wielu mieszkają najemcy. Osoby te mogą zmienić status swojego mieszkania i stać się jego właścicielami.
Najemca zainteresowany wykupem powinien złożyć wniosek do zarządu spółdzielni. Zarząd ma trzy miesiące na rozpatrzenie sprawy i przeniesienie własności lokalu (okres ten liczy się od daty złożenia wniosku).
W praktyce dotrzymanie tego terminu nie zawsze jest możliwe. Przykładowo: spółdzielnia nie ma jeszcze prawomocnej uchwały określającej odrębny przedmiot własności wszystkich lokali, które znajdują się w danej nieruchomości.
Z takiej uchwały ma wynikać, kto i jakie lokale może nabyć na własność oraz czy i jakie pomieszczenia przynależne (piwnica, komórka) będzie miał prawo zająć. Mówi ona także, jakie udziały w nieruchomości wspólnej będą związane z poszczególnymi lokalami oraz czy na lokalach ciążą długi (np. zaległe opłaty za mieszkanie). Jeżeli takiej uchwały nie ma, trzeba na nią poczekać.
Uwaga! Termin trzymiesięczny będzie obowiązywał tylko do końca tego roku, potem straci moc obowiązującą przepis w tej sprawie.
Spółdzielnia przeniesie własność lokalu tylko wówczas, gdy lokator spełnia warunki przewidziane w art. 48 ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych. Inne warunki muszą spełnić osoby, które mieszkają w budynkach przekazanych spółdzielni za darmo, a inne – zajmujący lokale w budynku przekazanym spółdzielni odpłatnie.
Najemcy z pierwszej grupy muszą pokryć poniesione przez spółdzielnię nakłady konieczne na budynek, w którym mieszkają.
O nakładach koniecznych mówi kodeks cywilny. Przepisy kodeksowe nie definiują jednak tego pojęcia. Istnieje jednak orzecznictwo Sądu Najwyższego na ten temat. Z wyroku z 13 kwietnia 1983 r.(sygn. IV CR 67/83) wynika, że nakładami koniecznymi są tylko takie, które poczyniono na rzecz (w tym wypadku na budynek), żeby zachować ją w stanie niepogorszonym.
Według Sądu Najwyższego chodzi więc tylko o remonty, a nie o prace, których celem jest ulepszenie rzeczy (np. w budynku byłoby to podwyższenie jego standardu). W wielu wypadkach więc od oceny spółdzielni będzie zależało, czy określone prace uzna za nakłady konieczne czy też za ulepszające.
Każdy członek spółdzielni, który nie zgadza się z jej oceną, może żądać oszacowania wysokości nakładów przez sąd.
Poza tym spółdzielnia, ustalając, ile najemca musi jej zwrócić za poniesione przez nią nakłady konieczne, powinna brać pod uwagę stan konkretnych elementów (np. wymienionych okien) i ceny obowiązujące w dniu, w którym żąda zwrotu. Tak stanowi uchwała SN z 11 października 1990 r. (sygn. III CZP 58/90).
czytaj więcej...
Najemca zainteresowany wykupem powinien złożyć wniosek do zarządu spółdzielni. Zarząd ma trzy miesiące na rozpatrzenie sprawy i przeniesienie własności lokalu (okres ten liczy się od daty złożenia wniosku).
W praktyce dotrzymanie tego terminu nie zawsze jest możliwe. Przykładowo: spółdzielnia nie ma jeszcze prawomocnej uchwały określającej odrębny przedmiot własności wszystkich lokali, które znajdują się w danej nieruchomości.
Z takiej uchwały ma wynikać, kto i jakie lokale może nabyć na własność oraz czy i jakie pomieszczenia przynależne (piwnica, komórka) będzie miał prawo zająć. Mówi ona także, jakie udziały w nieruchomości wspólnej będą związane z poszczególnymi lokalami oraz czy na lokalach ciążą długi (np. zaległe opłaty za mieszkanie). Jeżeli takiej uchwały nie ma, trzeba na nią poczekać.
Uwaga! Termin trzymiesięczny będzie obowiązywał tylko do końca tego roku, potem straci moc obowiązującą przepis w tej sprawie.
Spółdzielnia przeniesie własność lokalu tylko wówczas, gdy lokator spełnia warunki przewidziane w art. 48 ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych. Inne warunki muszą spełnić osoby, które mieszkają w budynkach przekazanych spółdzielni za darmo, a inne – zajmujący lokale w budynku przekazanym spółdzielni odpłatnie.
Najemcy z pierwszej grupy muszą pokryć poniesione przez spółdzielnię nakłady konieczne na budynek, w którym mieszkają.
O nakładach koniecznych mówi kodeks cywilny. Przepisy kodeksowe nie definiują jednak tego pojęcia. Istnieje jednak orzecznictwo Sądu Najwyższego na ten temat. Z wyroku z 13 kwietnia 1983 r.(sygn. IV CR 67/83) wynika, że nakładami koniecznymi są tylko takie, które poczyniono na rzecz (w tym wypadku na budynek), żeby zachować ją w stanie niepogorszonym.
Według Sądu Najwyższego chodzi więc tylko o remonty, a nie o prace, których celem jest ulepszenie rzeczy (np. w budynku byłoby to podwyższenie jego standardu). W wielu wypadkach więc od oceny spółdzielni będzie zależało, czy określone prace uzna za nakłady konieczne czy też za ulepszające.
Każdy członek spółdzielni, który nie zgadza się z jej oceną, może żądać oszacowania wysokości nakładów przez sąd.
Poza tym spółdzielnia, ustalając, ile najemca musi jej zwrócić za poniesione przez nią nakłady konieczne, powinna brać pod uwagę stan konkretnych elementów (np. wymienionych okien) i ceny obowiązujące w dniu, w którym żąda zwrotu. Tak stanowi uchwała SN z 11 października 1990 r. (sygn. III CZP 58/90).
czytaj więcej...
Źródło: Rzeczpospolita
Komentarze
Tagi
Czytaj też…
Czytaj na forum
- Potrzebuję prawnika Liczba postów: 23 Grupa: Trudne tema... Rozwód oraz kwestie związane z alimentami często wymagają dokładnego przeanalizowania sytuacji rodzinnej i majątkowej stron. W takich postępowaniach istotne zna...
- Reklama firmy Liczba postów: 565 Grupa: Trudne tema... Osoby mieszkające w Stanach Zjednoczonych często szukają miejsca, w którym można szybko znaleźć ciekawe ogłoszenia dotyczące pracy, usług, mieszkań czy sprzedaż...
- apteka internetowa Liczba postów: 3 Grupa: Trudne tema... Czasami zależy mi przede wszystkim na tym, żeby wszystkie potrzebne produkty kupić w jednym miejscu. Nie lubię składać kilku zamówień w różnych sklepach tylko d...
- Informatyk do firmy Liczba postów: 30 Grupa: Trudne tema... Przy mocno uszkodzonym dysku raczej nie kombinowałbym samemu, bo przy kolejnych próbach uruchamiania można jeszcze pogorszyć sytuację. Ja miałem dobry kontakt z...
- Migracje ważniejsze niż dzietność – kto naprawdę n... Liczba postów: 2 Grupa: Aktualności Bardzo ciekawe spojrzenie na przyszłość rynku mieszkaniowego. Wiele osób patrzy wyłącznie na spadek liczby ludności, ale rzeczywiście kluczowe są też migracje,....

