Jak samodzielnie ze zwykłej deski zrobić niebanalną półkę na wannę?
Gorąca kąpiel pełna aromatycznych olejków i piany – brzmi jak ideał po ciężkim, pełnym wyzwań dniu? A co powiecie na kieliszek wina oraz kilka świec? Brzmi lepiej? Tylko gdzie to wszystko postawić, by wciąż było w zasięgu ręki? Na ekologicznej, estetycznej i nowoczesnej drewnianej desce, którą z łatwością wykonamy sami. Gotowi do wejścia na wyższy poziom relaksu?
Czytaj dalej

Krok pierwszy: wybieramy deskę, sprawdzamy wymiary
Wybór drewna – jego koloru, usłojenia czy stopnia okorowania powinien być dostosowany do wystroju naszej łazienki. W aranżacjach inspirowanych stylem rustykalnym, shabby chic czy prowansalskim doskonale sprawdzą się surowe materiały z widocznymi sękami – takie, które niosą za sobą pewną historię. W kompozycjach nowoczesnych czy minimalistycznych warto zaś postawić na gładkie, perfekcyjnie wykończone elementy, które nie wprowadzą do wnętrza niepotrzebnego chaosu. Deskę docinamy na odpowiednią szerokość, dopasowujemy jej długość do wanny i działamy dalej.

Krok drugi: szlifowanie i frezowanie
To niezwykle ważny etap – nie tylko ze względu na odpowiednie przygotowanie surowca do dalszych prac DIY, ale i z uwagi na nasze bezpieczeństwo. Bolesna drzazga pasuje do relaksującej kąpieli jak… kwiatek do kożucha. W domowym SPA nie ma miejsca na takie wypadki. Deskę szlifujemy papierem ściernym o gradacji 180g, a następnie wygładzamy 220g. Brzegi przyszłej półeczki zaokrąglamy za pomocą drobnego frezu.
Czytaj również: Niezwykłe, designerskie lustra łazienkowe

Krok trzeci: mocowanie uchwytów
Rzecz opcjonalna, ale niezwykle użyteczna, dzięki której nasza deska będzie jeszcze bardziej poręczna. Spośród uchwytów wybierzmy te, które będą pasowały do pozostałych akcesoriów łazienkowych. Rozmieszczamy ich ułożenie, nawiercamy otwory i przed przykręceniem przechodzimy do zabezpieczenia drewna przed wilgocią.


Krok czwarty: ochrona przed wodą
Warunkiem długowieczności naszej deski jest jej odpowiednie zabezpieczenie – zwłaszcza przed wszechobecną wilgocią czy kontaktem z wodą. W tym przypadku doskonale sprawdzi się Olej do blatów kuchennych V33. - Jego unikalna formuła nie tylko odżywia i impregnuje, chroniąc drewno przed negatywnym działaniem wody, ale doskonale podkreśla piękno tego naturalnego surowca. Preparat nie pozostawia plam, jest łatwy w pielęgnacji, a zabezpieczona nim powierzchnia może być z powodzeniem czyszczona za pomocą domowych detergentów – podkreśla Paweł Piotrowicz, ekspert marki V33.

Przed użyciem, produkt należy dobrze wymieszać. Nakładając pierwszą warstwę, drewno obficie nasączamy olejem za pomocą pędzla. Po 30 minutach nadmiar oleju ścieramy czystą, suchą ściereczką. Po 12 godzinach powtarzamy krok pierwszy i pozostawiamy do wyschnięcia na 24 godziny.
Czytaj również: Jakie dodatki muszą znaleźć się w praktycznej łazience?


Zdjęcia i realizacja Pani to Potrafi
Komentarze
Czytaj też…
Czytaj na forum
- Ciekawa aranżacja wnętrz Liczba postów: 239 Grupa: Wnętrza Idealne lustro do każdego pomieszczenia znajdziecie zaglądając do sklepu https://lustrowramie.pl/kategoria-produk tu/lustra-dekoracyjne/ Do produkcji luster wyko...
- Ubezpieczenie Liczba postów: 237 Grupa: Porady i op... Ostatnio natrafiłem na ciekawą stronę, gdzie można porównać różne oferty ubezpieczeń, podobno można zaoszczędzić sporo, nawet do 50%! Dla kogoś, kto szuka najle...
- Sypialnia idealna – jak aranżacja wnętrza wpływa n... Liczba postów: 6 Grupa: Wnętrza Szukając idealnego wystroju sypialni, ważne jest dopasowanie odpowiednich mebli. Ciekawym wyborem jest łóżko tapicerowane, które dodaje elegancji i komfortu. Na...
- Jak praktycznie urządzić kuchnię Liczba postów: 17 Grupa: Wnętrza Jeżeli szukacie sprawdzonego sklepu internetowego z wyposażeniem i sprzętem gastronomicznym, to polecam Wam sprawdzić stronę https://gastromania.pl/szafy-chlodn...
- księgowość w małej firmie Liczba postów: 199 Grupa: Porady i op... Moim zdaniem przy wyborze kancelarii finansowej warto zwrócić uwagę na doświadczenie w obsłudze firm z Twojej branży. Nie każda księgowość poradzi sobie z bardz...

