Meble kuchenne, lodówki i rewolucja konsumpcyjna

Meble kuchenne, lodówki i rewolucja konsumpcyjna

W ciągu ćwierćwiecza dzielącego abdykację Edwarda VIII i przejęcie tronu przez Elżbietę II, wyposażenie kuchni przeszło prawdziwą rewolucję. Oczywiście – w Wielkiej Brytanii. Warszawa, Kraków i inne polskie miasta zanotowały na tym polu regres. Czytaj dalej

 

Na początku lat trzydziestych dwudziestego wieku kuchnie na całym świecie wyglądały tak samo. Meble kuchenne były proste, a jedyną ekstrawagancją był kredens. Urządzenia były w takiej kuchni skromne. Zlew – nieobudowany, emaliowany, wystarczający do zmywania. Do tego podgrzewacz wody opalany węglem i piec kuchenny na gaz. W niektórych przypadkach – także z regulowanym poziomem podgrzewania. W bogatszych domach – także lodówka. W cenie mniej więcej jednomiesięcznego wynagrodzenia. Inaczej, niż w latach poprzednich, pomieszczenie to przestało być domeną służby, a stało się miejscem rządzonym przez panią domu.

 

 

Rewolucja konsumpcyjna


Dwie dekady później wszystko wyglądało inaczej. Pojawiły się specjalne meble kuchenne. Zaprojektowane tylko do tego, żeby pani domu było wygodniej. Obok nich – pełne wyposażenie. Elektryka, ergonomia i styl – to cechy wyróżniające kuchnię z lat pięćdziesiątych. Ale lata pięćdziesiąte to nie tylko nowe meble kuchenne i ułatwiające życie wyposażenie kuchni. To także pierwsze badania nad przyzwyczajeniami i zachowaniami gospodyń domowych. Studium z 1951 roku pokazało, że brytyjskie kobiety pracowały około siedemdziesięciu pięciu godzin w tygodniu. Z tego jedną czwartą w kuchni. Ponieważ rósł dobrobyt, rosło też zapotrzebowanie na urządzenia, które pozwoliłyby kobietom zaoszczędzić chociaż część tego czasu. Masowa produkcja i ostateczne przezwyciężenie trudności wywołanych powojennym kryzysem pozwoliły wypełnić ten popyt. I chociaż przodowały w tym procesie kraje zachodnie, także Warszawa i inne główne polskie miasta notowały pewną poprawę.

 

Czytaj również: Rodzinny stół

 

Nowe urządzenia, nowe możliwości


W kuchniach brytyjskich pojawiły się wówczas na przykład szerokie blaty pokryte tworzywem sztucznym. Pozwalały bez problemowo przyrządzać różne potrawy i ułatwiały sprzątanie – wystarczyło przejechać po nich ścierką. Kuchnia wypełniła się także szafkami. Wiszące meble pozwoliły wyeliminować wiele z problemów, z którymi musiały się zmagać kobiety w przeszłości. Oszczędność miejsca, higiena i lepszy dostęp do większości produktów to tylko niektóre z korzyści, jakie przyniosły nowe szafki. Nie koniec na tym. Lodówki stały się powszechne. Podobnie, jak pralki, odkurzacze i elektryczne ekspresy do kawy. W wielu domach pojawiły się także zmywarki, miksery czy stalowe zlewozmywaki. Rewolucja się dokonała.

 

Czytaj również: Projektowanie wnętrz - wymarzona kuchnia

 

Co było później?


 W zasadzie – nic nowego. Dotychczasowe urządzenia były udoskonalane, ale przełomu, takiego jaki miał miejsce w latach pięćdziesiątych już nie zanotowano. Jedyne co się zmieniało, to meble kuchenne, a właściwie ich wygląd. Bo nawet układ funkcjonalny kuchni pozostał taki sam.

 

 

Artykuł został przygotowany we współpracy z Home Garden Art

 

 


Źródło: Home Garden Art / budnet.pl

Tagi

Czytaj też…

Czytaj na forum

Kalkulator paneli podłogowych

Społeczność budnet.pl ma już 16412 użytkowników

Użytkownicy online (1)

gości: 202

Ostatnio dołączyli
Zobacz wszystkich >
Galerie
Zobacz wszystkie galerie >