Dlaczego fachowcy wyjechali na zachód?

Dlaczego fachowcy wyjechali na zachód?

Ludzie dzielą się na tych, którzy przeżyli remont i takich, których jeszcze to czeka. Ci drudzy wierzą, że termin zakończenia prac przebiegnie zgodnie z harmonogramem, kosztorys nie przekroczy założonych kwot, a dbałość o ciepłe posiłki dla wykonawców korzystnie wpłynie na wzajemne relacje. Czytaj dalej

O co więc chodzi z tymi remontami? Skąd te nerwy, kłopoty w komunikacji, niekończące się poprawki i mijający się z oczekiwaniami efekt końcowy? Martin Gutaj- prezes Martinisation Polska- firmy o angielskich korzeniach zajmującej się luksusowymi wykończeniami wnętrz nie kryje zdziwienia sytuacją, którą zastał na polskim rynku. O tyle jest to niezrozumiałe, że jak mówi: "Za granicą zapał do ciężkiej pracy Polaków budzi ogólne uznanie. Jednakże na swoim rodzimym terenie łatwo można w tę opinię zwątpić. Tutak wszyscy próbują na wzajem się oszukać, brakuje kompetencji wykonawcom i podwykonawcom. A wystarczy naprawdę trochę chęci i stosownej postawy, by wykonywać swoją pracę dużo lepiej."

 


Po tym jak rynki krajów „starej Unii” otworzyły się dla Polaków, wielu fachowców, w tym budowlanych wyjechało podążając za wyższym wynagrodzeniem za swoją pracę. W Polsce zawód ten zawsze obarczony był wizerunkiem niewykształconego „majstra”, co w efekcie obniżało motywację tej grupy zawodowej do podwyższania swoich kwalifikacji, znajdując negatywne odbicie w wynagrodzeniu Dużo łatwiej w takiej sytuacji zacząć z carte blanche gdzieś za granicą, jednocześnie będąc wysoce zmotywowanym perspektywą zarobków. Kolejną sprawą jest wciąż mało popularny u nas model przenoszenia odpowiedzialności inwestora na jeden podmiot, który kompleksowo zajmowałby się remontem- od projektu przez realizację.

 

 

Firmy takie dbając o swoją reputację dużo skuteczniej są w stanie dyscyplinować swoich podwykonawców. Co więcej konflikty i niedomówienia wynikają z braku podpisywanych umów, które jednoznacznie obligują strony do wywiązywania się z przyrzeczonych zadań. Często dzieję się tak gdyż, wynagrodzenie za taką pracę musi być poparte rachunkiem lub fakturą, co podwyższa koszt inwestycji o stawkę VAT, a wykonawcę zmusza do odprowadzenia podatku dochodowego. Często też nasza wizja docelowych zmian we wnętrzach domów jest paraliżowana przez zwrot w stylu: „tego się nie da”. Przez sformalizowanie oczekiwań względem wykonawców takich sytuacji da się uniknąć. Należy zatem uważniej się zastanowić, czy ta dodatkowa kwota wydanych pieniędzy nie zrewanżuje się remontem zakończonym pełnym sukcesem. Patrzenie na niedoróbki we własnym wymarzonym kącie przysparza bowiem o niesmak przez wiele lat.

 

Źródło: KostrzewaPR / budnet.pl

Tagi

Czytaj też…

Czytaj na forum

  • Piece gazowe Liczba postów: 18 Grupa: Moja budowa Wybór pieca gazowego to decyzja, przy której ogrzewanie wody użytkowej bywa równie ważne jak sama moc grzewcza. Nowoczesne piece dwufunkcyjne łączą obie te role...
  • Promocja firmy Liczba postów: 108 Grupa: Firmy budow... Dobrze zaprojektowany gadżet reklamowy to nie tylko nośnik logo, ale przede wszystkim narzędzie budujące zaufanie i lojalność wobec marki. Pod linkiem https://w...
  • Czysta woda w domu Liczba postów: 59 Grupa: Budowa i re... Zdecydowanie warto też rzucić okiem na wodę alkaiczną Polaris Ph, która dostępna jest w Biedronce. Ta woda jest bardzo wartościowa, ponieważ...
  • Księgowa Liczba postów: 96 Grupa: Firmy budow... Witam wszystkie osoby, które są zainteresowane tematem naszej rozmowy. Jeśli prowadzisz małą firmę i szukasz biura rachunkowego, które nie tylko zajmie się księ...
  • Kto wam prowadzi księgowość?? Firma zewn? Liczba postów: 163 Grupa: Firmy budow... Segregator z fakturami stał kiedyś w jednym miejscu. Jeśli przedsiębiorca potrzebował dokumentu sprzed kilku miesięcy, wystarczyło sięgnąć na półkę. Dziś dokume...

Kalkulator ilości tapety

Społeczność budnet.pl ma już 21242 użytkowników

Użytkownicy online (3)

gości: 268

Ostatnio dołączyli
Zobacz wszystkich >
Galerie
Zobacz wszystkie galerie >
/* */