Niebezpieczeństwo infrastruktury oświetleniowej

Niebezpieczeństwo infrastruktury oświetleniowej

Nawet 60% infrastruktury oświetleniowej na polskich ulicach i osiedlach – głównie słupów betonowych i stalowych, pamiętających poprzedni ustrój – nie spełnia podstawowych wymogów bezpieczeństwa w zakresie dostępności osób postronnych do obwodów elektrycznych. Czytaj dalej

 

Drzwiczki rewizyjne w starych modelach – mające z założenia chronić przed porażeniem – stanowią wartość złomową, dlatego często są kradzione, co stwarza śmiertelne niebezpieczeństwo dla ciekawskich dzieci. Problem ten – z reguły zupełnie niezauważany przez mieszkańców i niezgłaszany do odpowiednich urzędów – może doprowadzić do tragedii. Co zwykły człowiek i państwo może zrobić, by poprawić bezpieczeństwo na uczęszczanych przez dzieci placach zabaw i osiedlach? Rozwiązaniem jest konsekwentne zastępowanie starych słupów nowoczesnymi modelami z kompozytu. Drzwiczki rewizyjne w słupach oświetleniowych z kompozytów polimerowych produkcji ALUMAST SA nie stanowią wartości złomowej, a więc ryzyko ich demontażu przez złodziei spada do zera, co zwiększa bezpieczeństwo dzieci.

 

Czytaj również: Modułowy osprzęt elektryczny

 

Niemal każdy z nas – widząc po drodze do sklepu czy domu słup oświetleniowy z wystającym z otworu rewizyjnego wyposażeniem elektrycznym – zastanawiał się, czy tak właśnie powinna wyglądać infrastruktura oświetleniowa na ulicach? Czemu ten słup nie ma drzwiczek? Jakim cudem spięcia nie wywołuje padający deszcz czy zalegający zimą śnieg? Co jeśli w słupie będzie przepięcie i ktoś go przypadkowo dotknie? Myśli takie, owszem, pojawiają się w głowach przechodniów, jednak czy niosą za sobą coś więcej, niż tylko chwilę wewnętrznego dialogu?

 

 

Dorośli – nauczeni, że nie warto ryzykować bliższej styczności z prądem – nawet wobec wątpliwości dotyczących poprawności instalacji takiego słupa podchodzą do tematu prozaicznie. Mówią sobie: „Po prostu nie będę tego dotykać i przekażę najbliższym, żeby również tego nie robili”. Problem z głowy. Co jednak, gdy w natłoku codziennych zajęć przestrzeżenie rodziny, a zwłaszcza dziecka, po prostu umknie nam z głowy? Przecież nasze pociechy wiele czasu spędzają bawiąc się na podwórkach. Co jeśli wiedzione ciekawością postanowią sprawdzić, co kryje się wewnątrz osiedlowego słupa? Niestety, chęć poznania świata w tym przypadku może skończyć się śmiercią. Przypadki porażenia prądem z instalacji oświetleniowej nie są nowością, dlatego jako świadomi obywatele, powinniśmy zrobić coś więcej, niż tylko pomyśleć o ewentualnościach.

 

Czytaj również: Nowoczesne rozwiązania w instalacjach elektrycznych

 

Otóż wszelkie tego typu usterki należy niezwłocznie zgłaszać do administracji celem szybkiego usunięcia. Wzorem i przykładem do naśladowania dla każdego z nas powinien tu być śp. Pan Tomasz Roliński, który bardzo wiele zrobił dla obywateli Warszawy, tropiąc i zgłaszając wszelkiego rodzaju zagrożenia tego typu. Czy naprawdę obywatelska służba przynosi efekty? Okazuje się, że tak, bowiem tylko w 2008 roku po interwencjach Pana Tomasza na przystankach przesunięto kilkanaście tysięcy koszy na śmieci, które utrudniały wyjście z autobusów. Podobnie było z latarniami, które straszyły wystającymi kablami.

Źródło: GenesisPR / budnet.pl

Tagi

Czytaj też…

Czytaj na forum

Kalkulator ilości tapety

Społeczność budnet.pl ma już 17195 użytkowników

Użytkownicy online (2)

gości: 192

Ostatnio dołączyli
Zobacz wszystkich >
Galerie
Zobacz wszystkie galerie >