Betonowe płyty elewacyjne

Betonowe płyty elewacyjne

Perfekcyjna powtarzalność elementów. Jednakowy kolor i wykończenie powierzchni ograniczane tylko i wyłącznie kreatywnością architekta. Swobodne kształtowanie wielkości i kształtu elementów. To tylko niektóry zalety betonowych płyt elewacyjnych Czytaj dalej

 

Czy tylko kamień?

Do zalet płyt elewacyjnych i elewacji wentylowanych nie trzeba chyba nikogo przekonywać. Nie jest to również temat szczególnie odkrywczy ani skomplikowany. Ma jednak pewne wady. Albo raczej – miał, dopóki do pokrycia elewacji używane były wyłącznie płyty kamienne. Problemy z tym materiałem związane, które trapiły projektantów i wykonawców, można podzielić w zasadzie na dwie grupy. Pierwsza to kwestie estetyczne, a dokładniej niepowtarzalność i zmienność kamienia. Mowa tu zarówno o kolorze jak i występujących przebarwieniach, żyłkowaniach i lokalnych zmianach faktury. Jest to zresztą cecha wszystkich materiałów naturalnych która umiejętnie wykorzystana dość często jest wręcz zaletą. Co jednak, jeśli w trakcie użytkowania budynku któraś z płyt zostanie uszkodzona i wymaga wymiany? W zasadzie nie ma możliwości takiego dobrania nowego elementu, żeby dokładnie zastąpił uszkodzony. Jesteśmy więc skazani na powstające na elewacji „łaty” w innym odcieniu, nie zawsze wyglądające estetycznie. Dodatkowym ograniczeniem jest stosunkowo wąska paleta dostępnych kolorów i struktur.Drugą grupą problemów są kwestie techniczne. Wiążą się z jednej strony z ograniczeniami wymiarowymi elementów, a z drugiej (i zdecydowanie poważniejszej) z tym, że elewacja raczej nie bywa niekończącą się gładką płaszczyzną. Miewa narożniki, otwory okienne i drzwiowe, ale też wiele innych, drobniejszych elementów, których opracowanie za pomocą okładziny kamiennej zawsze stanowi wyzwanie zarówno dla projektantów jak i wykonawców. Jeszcze bardziej problematyczne są elewacje przebiegające po łuku, które w zasadzie wymuszają maksymalne rozdrobnienie elementów okładziny – a w efekcie i tak uzyskujemy poszatkowany wielobok... Nie jest to oczywiście kwestia ograniczeń technicznych a raczej budżetowych – ale efekt pozostaje ten sam... A gdybyśmy zamiast naturalnego kamienia użyli płyt betonowych?

 

 

fot. Buszrem

 

Możliwości i zalety płyt betonowych

Kwestia powtarzalności rozwiązuje się w tym przypadku w zasadzie sama. Spisana i ściśle przestrzegana formuła produkcji gwarantuje absolutną powtarzalność elementów, zarówno pochodzących z tej samej partii produkcyjnej, jak i wykonanych w dowolnym późniejszym okresie. Dotyczy to zarówno koloru jak i struktury materiału. Wykończenie powierzchni i kolor ogranicza już tylko i wyłącznie kreatywność architekta. Do wyboru są wszystkie rodzaje wykończenia, od niemal lustrzanej gładkości przez płaszczyzny matowe czy rowkowane aż do odciśniętych w betonie skomplikowanych wzorów. Można je zresztą dowolnie ze sobą zestawiać bez zmiany materiału. Do tego wielkość i kształt elementów w zasadzie jest ograniczona wyłącznie wyobraźnią projektanta i możliwościami transportowymi i montażowymi. Elewacje zaprojektowane po łuku pozostają łukami a ich podziały również nie wynikają w żadnym stopniu z możliwości technicznych. Chyba, że projekt przewiduje gięcie ich po innych krzywych lub też w innych płaszczyznach. W wypadku paneli betonowych nie stanowi to specjalnej trudności. Wieloboki natomiast pojawiają się tylko tam, gdzie były zaprojektowane – przy czym fugi między płytami wcale nie muszą wypadać na narożnikach (co byłoby konieczne przy elewacji kamiennej). Zarówno kształty paneli jak i rozmieszczenie podziałów przestają więc być kwestiami technicznymi, stają się wyłączną domeną estetyki. Pojawia się więc kolejna możliwość kształtowania powierzchni, która w wypadku stosowania innych materiałów była mocno ograniczona – otóż fugi przestają stanowić jedynie niezbędny element techniczny, a stają się kolejnym detalem kształtującym estetyczny wyraz elewacji, zależnym w dużej mierze od wyobraźni projektantów. Oczywiście są tu pewne ograniczenia wynikające z technologii, jednak nieporównywalnie mniejsze w stosunku chociażby do płyt kamiennych od których rozpoczęliśmy ten tekst. Do tego wszystkie dotychczas trudne detale przestają być jakimkolwiek wyzwaniem. Czy mówimy o opracowaniu wnęki okiennej, szafki hydrantu czy zaprojektowanego pod nietypowym kątem narożnika budynku – rozwiązaniem jest za każdym razem odpowiednio zaprojektowany element z odpowiednio zbrojonego (lub nie jeśli to nie jest konieczne) betonu, który następnie wystarczy wykonać w wymaganej ilości egzemplarzy, przywieźć i zamontować na fasadzie.

 

fot. Buszrem

Czytaj również: Klej gipsowy zapewni szybki montaż


Zawsze w modzie

Takie wykorzystanie betonowych elementów elewacyjnych i wszystkie ich zalety nie są w zasadzie również niczym nowym. Znakomicie zdawali sobie z nich sprawę architekci powojennego modernizmu. Doskonałą dla nich (zalet, nie tylko architektów) ilustracją jest chociażby zespół budynków mieszkalnych przy pl. Grunwaldzkim we Wrocławiu, wybudowany wg projektu arch. Jadwigi Grabowskiej – Hawrylak w latach 1967 – 75. Tu widoczne są wszystkie (mimo ograniczeń wynikających z czasów, w których były wznoszone) możliwości kształtowania elementów betonowych. Elewacje wykonane zostały w technologii fasady podwieszanej (nie można tu jeszcze mówić o fasadzie wentylowanej, to jednak nieco późniejszy pomysł, ale główna idea pozostała niezmieniona) – to znaczy, że najpierw wzniesiono budynki w technologii szkieletowej, ze ścianami zewnętrznymi wypełnionymi bloczkami gazobetonowymi, a następnie na przygotowanych wcześniej wieszakach umieszczono prefabrykowane betonowe elementy elewacyjne, pełniące rolę ściany osłonowej. Użytych zostało zaledwie kilka powtarzających się wzorów paneli elewacyjnych. A teraz wyobraźmy sobie, że elementy te wykonane zostały dzisiaj, ze współczesną precyzją i jakością materiału (bo te właśnie elementy najbardziej ucierpiały w zderzeniu projektu z ówczesną rzeczywistością). To nie jest trudne, wystarczy tylko przymknąć oczy. Robi wrażenie, prawda?

 

Czytaj również: Bloczki silikatowe

Źródło: n-b / budnet.pl

Tagi

Czytaj też…

Czytaj na forum

Kalkulator ilości tapety

Społeczność budnet.pl ma już 17357 użytkowników

Użytkownicy online (3)

gości: 331

Ostatnio dołączyli
Zobacz wszystkich >
Galerie
Zobacz wszystkie galerie >